ORKIESTROWY FINAŁ JAZZ AROUND FESTIVAL  

Drugi dzień festiwalu otworzył koncert zespołu Bibobit, czyli muzycznego sekstetu złożonego z perkusji, basu, instrumentów klawiszowych i sekcji dętej.

– Przez ten weekend byliśmy z Wami w totalnej bajce!!! Czujemy wielką wdzięczność! Okoliczności, koncerty, ludzie, reakcje! Pełen kosmos! Zagranie koncertu i wszystko, co się tu wydarzyło, to była wielka przyjemność! Dziękujemy za wspaniałą organizację i atmosferę – tak swój występ wspominają artyści.

Bartek Królik, czyli „Pan od muzyki”, zszedł ze sceny, by śpiewać wspólnie z publicznością. Gest artysty docenili uczestnicy festiwalu, którzy doskonale bawili się podczas tego koncertu. Wszechstronnie utalentowany muzyk krótko skomentował udział w wydarzeniu:

– Festiwal marzenie.

Serca festiwalowiczów skradł też zespół Scary Pockets swoim niezwykle energetycznym show. Muzycy zaprezentowali nowe aranżacje takich hitów, jak: „Creep” zespołu Radiohead, „I will survive” Glorii Gaynor, „Watermelon Sugar” z repertuaru Harry’ego Stylesa oraz „Sweet Child Of Mine” coverując przebój grupy Guns N’ Roses. Gościem specjalnym koncertu był David Ryan Harris. Cherise oczarowałasłuchaczy zgromadzonych w zamkowej kaplicy, którzy ustawili się w długiej kolejce, by posłuchać jednej z najbardziej utalentowanych artystek młodego pokolenia.

– Najbardziej refleksyjny pokój, w jakim kiedykolwiek występowałem – podkreśliła Cherise.

EABS, rodzimy septet jazzowy, po świetnie przyjętym debiutanckim krążku – „Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda)” przeniósł się do roku 2061, by kontynuować swoją misję w kosmosie w towarzystwie żywej legendy… Jana Ptaszyna Wróblewskiego. Uczestnicy festiwalu zostali zabrani w kosmiczną podróż, wysłuchując m.in. utworów z ostatniego albumu grupy. W sobotni wieczór na scenie Garden Stage wystąpili również przedstawiciele tętniącej życiem sceny muzycznej Manchesteru, czyli Secret Night Gang oraz Marek Napiórkowski, czołowy polski gitarzysta i kompozytor wystąpił z materiałem z płyty „Hipokamp”. 

Koncert Acid Groove był muzycznym spotkaniem festiwalowej publiczności ze współczesną wizją muzyki instrumentalnej, w niecodziennym kolażu jazzu, rocka, muzyki elektronicznej. Anomalie to projekt Nicolasa Dupuis, klawiszowca i producenta mieszkającego w Montrealu. Tłumy fanów zgromadziły się również w zamkowej galerii na długo przed koncertem Kuby Więcka, saksofonisty, kompozytora i najmłodszego bohatera kultowej serii Polish Jazz. Jordan Rakei, multiinstrumentalista, wokalista i producent o soulowym, jazzowym i hip-hopowym brzmieniu jest autorem albumu „What We Call Life”, z którego utwory zabrzmiały w Mosznej.

Ostatnim wydarzeniem Jazz Around Festival był imponujący projekt muzyczny nagrodzonego Grammy dyrygenta, aranżera, kuratora i kompozytora – „Jules Buckley Conducts Quincy Jones”. Artyście na scenie towarzyszyło ponad 100 muzyków, w tym m.in. AUKSO – Orkiestra Kameralna Miasta Tychy. Gośćmi specjalnymi byli już doskonale znani festiwalowej publiczności wokaliści Jonah Nillson (Dirty Loops), Mario Jose (Scary Pockets), Vula Malinga oraz Rob de Nijs.

Koncerty na Castle Stage zapowiadała Marta Kula, dziennikarka 357, która podkreśliła wyjątkową atmosferę Jazz Around Festival oraz nie szczędziła miłych słów pod adresem publiczności:

– Wspaniale być częścią wydarzenia, na którym naprawdę chodzi o MUZYKĘ. Cała reszta – zabawa, piękne zamkowe okoliczności i festiwalowa aura są – bardzo przyjemnym – dodatkiem. I wielkie ukłony dla publiczności – Artyści powtarzali jedno słowo, gdy o Was mówili: „respectful”. Mieliście wielki szacunek do muzyki i słuchaliście z wielką uważnością. Róbmy TAKIE wydarzenia w Polsce. 

Koncertom towarzyszyły liczne atrakcje, w tym strefa winylowa, a w ofercie ponad 2 000 wyselekcjonowanych płyt analogowych z muzyką jazzową i soulową ze sklepu Święty Spokój, merch festiwalowy z gadżetami Jazz Around Festival oraz niespodziankami od zespołów, baśniowe podchody oraz wystawa „Malowany jazz”, prezentowana na co dzień w Galerii DOM Sokołowskiego Ośrodka Kultury. 

Atmosferę wydarzenia docenili również jego uczestnicy, którzy chętnie dzielili się swoimi wrażeniami, przemyśleniami, obserwacjami i emocjami, jakie towarzyszyły im podczas festiwalu.

Niesamowita uczta dźwięku i energetyczna bomba! Aż się boję, co Good Taste Production wymyśli na rok 2023, wielkie gratulacje za pomysł i świetną realizację wydarzenia. Nie rezygnujcie z koncertów w salach zamku. Do zobaczenia za rok – skomentował Michał.  

Z kolei Kamila dodała:

– Jaki żal, że już koniec… Festival przerósł nasze oczekiwania, choć doskonale wiedzieliśmy na jaki event się wybieramy. Wszystko było spójne – najlepsi artyści światowej sławy, doskonała muzyka (naprawdę nie było słabego punktu), nagłośnienie, organizacja i to wszystko w takiej scenerii. 

[flickr_set id=”72177720302326257″]


Organizatorem festiwalu jest poznańska agencja koncertowa Good Taste Production. Partnerami wydarzenia – Moszna Zamek, Opolska Regionalna Organizacja Turystyczna, Visit Opolskie. Partnerzy medialni: Polityka, Gazeta Wyborcza, Radio 357, JazzSoul.pl, Jazz Forum oraz JazzPRESS.