Przed kilkoma tygodniami poinformowaliśmy o współpracy Justina Timberlake’a z Pharrellem Williamsem, którzy spotkali się w studiu nagraniowym. Teraz artysta znany m.in. z przebojów „Mirrors” czy „Sexy Back” opublikował na swoim instagramowym profilu kolejne zdjęcia mające zwiastować prace nad nowym krążkiem.

Oprócz zdjęcia z wymienionym wyżej Pharrellem, wokalista umieścił zdjęcie z członkami zespołu Little Big Town, co wywołało wśród wielu fanów artysty spekulacje dotyczące powstawania nowego materiału. Pod koniec marca Timberlake załadował za to kolejną fotografię, tym razem ze znanym producentem Timbalandem, którą dodatkowo wzbogacił tajemniczym napisem „Obecnie” (oryg. „Currently…”). Poza zdjęciami, w sieci pojawiły się dwa nagrania ze studia upublicznione przez producenta na jego Instagramie i Snapchacie. Możecie je zobaczyć tutaj i tutaj.

Przypomnijmy, że oprócz kolejnego albumu studyjnego, Timberlake ma w planach jeszcze dwa inne projekty. Pierwszym z nich jest praca nad ścieżką dźwiękową do filmu „The Devil and the Deep Blue See„, w którym występuje Jessica Biel, a także nad soundtrackiem do animowanego filmu „Trolle„, w którym użyczy także głosu Branchowi, jednej z głównych postaci bajki, opisywanego przez twórców filmu jako „ekstremalnie wesołego surwiwalistę, który ukrywa swoje zaskakujące, prawdziwe kolory”.

Ostatnią płytą w dyskografii Timberlake’a jest dwuczęściowe wydawnictwo „The 20/20 Experience” z 2013 roku. Wcześniej artysta wydał dwa inne albumy: debiutancki „Justified” z 2002, „FutureSex/LoveSounds” z 2006 roku. Największą popularnością cieszą się takie przeboje wokalisty, jak m.in. „Cry Me a River„, „SexyBack„, „What Goes Around… Comes Around„, „Mirrors” i „Love Never Felt So Good” nagrany w „duecie” z Michaelem Jacksonem.