Felieton: Niech się schowa Rainer Maria Rilke!
Najpierw wszystko porusza się tu ciężko i majestatycznie. W dudniących krokach jakie stawia kwartet czuć zapowiedź czegoś niebagatelnego. Tak w istocie jest. Saksofon Davida Ware’a wyłamuje się z szeregu równo do tej pory stąpających ścieżek instrumentów.



