
Było wiele spekulacji na temat konfliktu pomiędzy Frankiem Oceanem a Chrisem Brownem, do którego doszło kilka dni temu w studiu nagraniowym w Kalifornii (dla tych, którzy nie słyszeli, Chris pobił Franka). Krążyły nawet plotki, że Ocean zamierza wnieść oskarżenie przeciwko Brownowi. Frank za pośrednictwem swojego fanpag’a wydał jednak oświadczenie:
„Jako dziecko myślałem, że jeśli ktoś mnie zaatakuje to będzie chciał mnie zabić lub zranić. Ale jako dorosły facet nie jestem mordercą. Jestem artystą i współczesnym człowiekiem. Dlatego też wybieram swoje zdrowie psychiczne. Bez kryminalnych zarzutów, bez spraw sądowych. Przebaczenie chociaż trudne, jest mądre. Pokój, to jest to, czego chcę w moim krótkim życiu. Pokój”.
Kiedy w końcu Chris Brown zapłaci za krzywdy, które wyrządza? My jednak cieszymy się, że Frank ma się lepiej i trzymamy za niego kciuki podczas Grammy Awards!


