Nadchodząca, 68. ceremonia Grammy Awards coraz śmielej odsłania swoje muzyczne akcenty. W tym roku jednym z najciekawszych punktów programu będzie specjalny segment dla nominowanych w kategorii Best New Artist, w którym wystąpią m.in. Olivia Dean oraz Leon Thomas. To ukłon w stronę młodej generacji twórców, którzy zdążyli już zaznaczyć swoją obecność na światowej scenie, choć wciąż są na początku kariery.
Olivia Dean w krótkim czasie stała się jedną z najważniejszych przedstawicielek nowej fali soul-popu w Wielkiej Brytanii. Jej album „The Art of Loving” zdobył szerokie uznanie krytyków, trafił na szczyt brytyjskich list sprzedaży i umocnił jej pozycję w gronie obiecujących debiutantów. Dean łączy tradycję soulu z nowoczesną produkcją i intymnym stylem pisania, dzięki czemu zyskała status jednej z faworytek do nagrody Best New Artist.
Leon Thomas to z kolei twórca wywodzący się ze świata R&B, który sukces buduje konsekwentnie już od kilku lat. Jego projekt „MUTT” spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem, podkreślając jego umiejętność łączenia alternatywnego soulu z ambitnym popem. Thomas jest również ceniony za współprace z innymi artystami, co uczyniło go jedną z najbardziej rozpoznawalnych nowych postaci na amerykańskim rynku R&B.
Wspólny występ nominowanych do Best New Artist to element, który ma pokazać publiczności, w jakim kierunku zmierza współczesna muzyka popularna. To również moment symboliczny — wejście nowych twórców do pierwszej ligi branży, wśród której Dean i Thomas wyróżniają się świeżością, autentycznością i własnym językiem muzycznym.
Oprócz Olivii Dean i Leona Thomasa, w kategorii Best New Artist na scenie pojawią się również: Katseye, The Marías, Addison Rae, sombr, Alex Warren oraz Lola Young. Poza tym Grammy zapowiedziało także występy największych gwiazd tegorocznych nominacji, w tym m.in. Kendricka Lamara, Lady Gagi, SZA, Billie Eilish oraz J. Balvina, co zapowiada jedną z najbardziej różnorodnych muzycznie edycji w ostatnich latach.


