Kilka dni temu do serwisów streamingowych trafił najnowszy album Destiny Briona, wokalistki pochodzącej z Atlanty. Projekt zatytułowany „I’m not crying, u are” zawiera 12 utworów i trwa nieco ponad pół godziny, a jego narracja koncentruje się na doświadczeniach związanych z rozstaniem i emocjonalnym dojrzewaniem.

Nowa płyta Briony to muzyczny zapis walki z własnymi uczuciami. Zamiast delikatnych ballad dostajemy szczere, pełne ostrych słów teksty, które bez ogródek opisują gniew, żal i momenty oczyszczenia. Pojawiają się wątki bliskie codzienności – od tatuaży, których się żałuje, po nocne imprezy i wspomnienia, które trudno wymazać. Całość osadzona jest w klimacie współczesnego R&B, z wyraźnym popowym akcentem.

W pracy nad albumem Briona postawiła na współpracę z kilkoma artystkami. Na liście gościnnych występów znalazły się m.in. Simone Telease i Dee Gatti, których obecność wnosi dodatkowe barwy i kontrast wokalny. Producentem wykonawczym został wAv, odpowiedzialny również za miks, co nadało projektowi spójne brzmienie i wyrazistą dynamikę.


Album otwiera utwór tytułowy, wprowadzający w atmosferę całej płyty. Dalej pojawiają się m.in. „Third Degree”, „Crying in First Class”, „Tequila Eyes” czy pełen energii „DND Queen”. Tracklista jest przemyślana – od intymnych momentów po numery kipiące pewnością siebie – i układa się w zwartą opowieść o wychodzeniu z trudnych doświadczeń.

Premiera „I’m not crying, u are” spotkała się z dużym zainteresowaniem fanów. W sieci pojawiły się pierwsze reakcje, w których słuchacze podkreślają szczerość i emocjonalny ciężar utworów. Album został zauważony w zestawieniach najważniejszych nowości tygodnia, co dodatkowo wzmacnia jego obecność na rynku.

Nowy projekt Destiny Briona to intensywna podróż przez emocje po rozstaniu – pełna złości, bólu, ale też poczucia odzyskiwania kontroli nad własnym życiem. To album krótki, ale treściwy, który potrafi wciągnąć od pierwszej do ostatniej minuty. I’m not crying, u are pokazuje, że Briona coraz mocniej zaznacza swoją obecność na scenie R&B i ma do zaoferowania głos, któremu trudno pozostać obojętnym.