Jordan Rakei prezentuje swój nowy album koncertowy „Live From The Royal Albert Hall” – pełne rozmachu, a jednocześnie intymne nagranie zarejestrowane podczas drugiego z dwóch wyprzedanych koncertów w prestiżowej londyńskiej sali koncertowej. Wydawnictwo ukazało się również w formie filmu, dokumentując moment, który dla artysty stanowi ukoronowanie dotychczasowej twórczości.

Koncert w Royal Albert Hall nie był zwykłym występem. Na scenie, oprócz zespołu Rakei’ego, pojawiła się orkiestra, chór oraz goście specjalni – m.in. grupa wokalna z Korsyki. Całość stanowiła spektakularne zwieńczenie trasy promującej jego ostatni album studyjny „The Loop”, który przyniósł artyście największy jak dotąd sukces komercyjny i artystyczny – w tym nominację do nagrody Ivor Novello i debiut na brytyjskiej liście Top 40.

Nowy materiał to nie tylko dokumentacja koncertu – to pełnowymiarowe doświadczenie dźwiękowe i emocjonalne. W repertuarze pojawiły się utwory z „The Loop” w zupełnie nowych aranżacjach – wzbogaconych o pełne instrumentarium i chóralne partie – ale także wcześniejsze kompozycje, które zyskały nowe życie w tej wyjątkowej przestrzeni.

Rakei i jego zespół zbudowali wieczór, który balansuje między perfekcją wykonawczą a ciepłem kontaktu z publicznością. Uwagę przyciągają takie momenty jak energiczne „Trust”, nastrojowe „Hopes and Dreams” z dedykacją dla syna czy „Friend or Foe” z imponującym solo gitarowym. Brzmieniowo całość osadzona jest w charakterystycznym stylu artysty – fuzji jazzu, soulu, alternatywnego R&B i subtelnej elektroniki.


Sceniczna oprawa koncertu również zasługuje na uwagę. Artysta postawił na prostotę i elegancję – scenę zdobiły miękkie światła, dywany, kwiaty i ciepła kolorystyka. Dzięki temu Royal Albert Hall, mimo swojej monumentalności, zyskał klimat kameralnego występu – jakbyśmy gościli w salonie artysty.

„Live From The Royal Albert Hall” to album, który pokazuje Jordana Rakei’ego u szczytu formy – jako wokalistę, instrumentalistę, lidera zespołu i aranżera. To zapis chwili, w której artysta dzieli się sobą z publicznością w najpełniejszy możliwy sposób. Dla słuchaczy to nie tylko koncert, ale podróż – przez dźwięki, emocje i przestrzeń, w której muzyka spotyka się z duszą.