
Dzisiaj rano zmarł jeden z najznamienitszych perkusistów jazzowych w historii – Paul Motian. Przyczyny śmierci na razie nie podano do publicznej wiadomości. Miał 80 lat. Najbardziej znany z występów z triem Billa Evansa, z którym nagrał m. in. legendarny album Waltz for Debby (1961). Świetnie układała mu się też współpraca z innymi pianistami – Paulem Bleyem i Keithem Jarretem. Był to muzyk kreatywny, doskonały aranżer i improwizator. Prowadził kilka własnych zespołów, w którym zatrudniał takie postaci jak Joe Lovano czy Bill Frissel. Dał się poznać także jako wybitny interpretator muzyki Theloniousa Monka. Po skoku będzie można zobaczyć kilka nagrań video z jego udziałem.
