Ubiegły rok w jakimś stopniu należał do Georga Ezry. Jego utwór „Budapest” podbił listy przebojów, a album, na którym się znajduje – „Wanted on Voyage” został dobrze przyjęty zarówno przez fanów jak i krytyków. Po podbiciu Europy przyszła pora na Australię i Stany Zjednoczone. Kilka miesięcy temu George wystąpił w programie Ellen DeGeneres. W zeszły piątek postawił kolejny krok w swojej karierze. W ostatni weekend wystąpił w programie „Saturday Night Live”. Ten młody wokalista wykonał dwa swoje przeboje, „Budapest” oraz „Blame It on Me”. Oba występy zobaczycie poniżej.


