Huskie prezentuje singiel „Na start” – intymną opowieść o lęku, który pojawia się nawet wtedy, gdy wszystko wydaje się być na swoim miejscu. To utwór o powracaniu do punktu wyjścia, o niepewności wpisanej w relacje i o obsesyjnych myślach, które nie pozwalają zasnąć.

Kompozycja skupia się na drobnych impulsach – spojrzeniu, zmianie tonu głosu, jednym geście – które potrafią uruchomić lawinę myśli i podważyć poczucie bezpieczeństwa. Huskie buduje narrację wokół momentów zawieszenia, w których nawet najprostsze pytania i gesty stają się źródłem niepokoju, a początek przestaje być obietnicą, a zaczyna wyzwaniem.

O swoim utworze huskie mówi następująco: „Zawsze bałam się przechodzić na start. Zaczynać od początku, pytać się o ulubiony kolor i film. Nawet gdy jest dobrze pojawia się pewien lęk i wiele nieprzespanych nocy, kiedy obsesyjne myśli nie pozwalają zasnąć. Wystarczy inne spojrzenie lub zmiana tonu głosu, mówiąc nawet najmilsze słowa i pstryk, zaczynasz myśleć”.

„Na start” to kolejny krok w rozwijającej się narracji huskie – szczerej, intymnej i skupionej na emocjach, które często pozostają niewypowiedziane, choć to one najmocniej definiują nasze doświadczenia


huskie to singer-songwriterka, której muzyka łączy brzmienie indie popu z osobistymi, szczerymi tekstami. Pisze o emocjach, relacjach i codziennych momentach, które zostają na dłużej. W centrum jej twórczości zawsze jest autentyczność – prostota formy i prawdziwość słów.

Pierwsze piosenki pisała jako dziecko, ale długo nie miała odwagi ich pokazać. Z czasem muzyka stała się dla niej sposobem, by mówić o tym, co czuła naprawdę. Jej utwory powstają w domowym zaciszu – przy gitarze, z potrzeby wyrzucenia z siebie emocji, które trudno opisać inaczej niż dźwiękiem.

Brzmienie huskie to delikatny, emocjonalny indie pop z wyraźnym wokalem i subtelną produkcją. W swoich tekstach nie szuka wielkich słów – stawia na szczerość i bliskość.