Nowy singiel „Ej Ty” to kolejny wyrazisty krok w twórczości Lena Romul. Utwór jest już dostępny na platformach streamingowych i od pierwszych sekund zwraca uwagę energią oraz bezpośredniością przekazu. To piosenka, która nie próbuje się przypodobać – zamiast tego wchodzi w dialog ze słuchaczem, jakby wyrywała go z codziennej rutyny i mówiła: „zatrzymaj się, posłuchaj”.

„Ej Ty” brzmi jak manifest obecności – dynamiczny, rytmiczny, osadzony w nowoczesnym popie, ale z wyraźnym autorskim charakterem. Słychać tu doświadczenie artystki, która od lat porusza się swobodnie między różnymi stylistykami: jazzem, soulem i muzyką alternatywną. Charakterystyczny głos Romul oraz jej wyczucie rytmu sprawiają, że utwór ma w sobie zarówno lekkość, jak i napięcie.


Singiel można odczytywać jako zapowiedź większej całości. „Ej Ty” wpisuje się w koncepcję nadchodzącego albumu „Hiperfiksacja”, projektu skupionego wokół intensywnych emocji, relacji i stanów psychicznych. Już sam tytuł płyty sugeruje koncentrację na tym, co pochłania uwagę bez reszty – a nowy utwór zdaje się idealnie oddawać ten stan: krótkie, mocne komunikaty, energia skierowana wprost do odbiorcy i poczucie, że każda sekunda ma znaczenie.

Warto podkreślić, że Lena Romul to artystka kompletna – nie tylko wokalistka, ale również instrumentalistka i autorka muzyki. Jej wrażliwość oraz doświadczenie wyniesione z jazzu i improwizacji przekładają się na piosenkową formę, która nie jest banalna, mimo swojej przystępności. „Ej Ty” to przykład utworu, który może funkcjonować zarówno jako radiowy singiel, jak i element większej, bardziej osobistej opowieści.