Amerykańska wokalistka i autorka tekstów Valerie June zaprezentowała nową interpretację klasycznego utworu „Maybellene” — jednego z najważniejszych utworów w historii rock’n’rolla. Premiera singla odbyła się kilka dni temu za pośrednictwem wytwórni KRO Records / One Riot Records.
Oryginalna „Maybellene”, wydana w 1955 roku przez Chucka Berry’ego, była przełomem – połączyła energię rhythm and bluesa z elementami country, dając początek nowemu brzmieniu młodego pokolenia. Valerie June, znana z łączenia folku, bluesa i soulu, sięga po ten utwór z szacunkiem, ale i odwagą. Jej wersja to nie wierna rekonstrukcja, lecz reinterpretacja, w której pojawia się chór gospel i nowe aranżacje podkreślające duchowy wymiar amerykańskiej muzyki.
Produkcją nagrania zajął się Lawrence Rothman, wieloletni współpracownik artystki. Wspólnie nadali piosence pełniejsze, bardziej organiczne brzmienie, łącząc klasyczny groove z wrażliwością współczesnego soulu.
Nowe „Maybellene” ukazało się w ramach obchodów 70. rocznicy premiery oryginału oraz w przededniu setnych urodzin Chucka Berry’ego, które przypadną w 2026 roku. Valerie June określiła projekt jako sposób na oddanie czci twórcy, który „położył fundamenty pod całe amerykańskie brzmienie — od rock’n’rolla po soul i country”.
Z okazji premiery utworu artystka wystąpiła podczas dwudniowego wydarzenia „Chuck Berry’s Birthday Bash” w Powell Hall w St. Louis. W koncercie udział wzięli również Lawrence Rothman i członkowie rodziny Berry’ego.
Singiel ma być częścią szerszego przedsięwzięcia – albumu-hołdu „Chuck Berry 100: A Tribute Reimagined”, którego premierę zaplanowano na jesień 2026 roku. Krążek ma zgromadzić współczesnych artystów różnych gatunków reinterpretujących twórczość Berry’ego, pokazując, jak mocno jego muzyka wciąż rezonuje w nowych pokoleniach.
Dla Valerie June projekt ten stanowi naturalne rozwinięcie jej dotychczasowej drogi artystycznej. Wokalistka od lat porusza się pomiędzy tradycją a nowoczesnością, łącząc folkowe korzenie z soulem, bluesem i alternatywnym popem. „Maybellene” pokazuje, że potrafi nie tylko sięgać po klasykę, ale też nadać jej świeży, osobisty ton.
Nowa wersja „Maybellene” zachwyca emocjonalną interpretacją i warstwą brzmieniową, w której puls rock’n’rolla przenika się z duchowością gospel. To nie tylko hołd dla Berry’ego, ale też przypomnienie, jak głęboko jego muzyka wpłynęła na rozwój amerykańskiej kultury popularnej.


