Szkocki kompozytor i multiinstrumentalista Erland Cooper powraca z nowym utworem „Berriedale on Hoy”. To krótka, ale głęboko poruszająca kompozycja inspirowana przyrodą jednej z najbardziej niedostępnych i malowniczych części Wysp Brytyjskich – lasem Berriedale na wyspie Hoy, należącej do archipelagu Orkadów.
Cooper od lat eksploruje zależności między miejscem, pamięcią a dźwiękiem. W swojej najnowszej pracy sięga po krajobraz swojego rodzinnego regionu – surowego, ale pięknego. Hoy, z którego pochodzi tytuł utworu, to nie tylko wyspa – to symbol izolacji, ciszy i kontaktu z naturą. Kompozytor opisuje ją jako „najbardziej wysunięty na północ naturalny las w Wielkiej Brytanii”, a to właśnie jego atmosfera stanowiła punkt wyjścia dla tej delikatnej muzycznej impresji.
„Berriedale on Hoy” to utwór niezwykle oszczędny w formie – trwa nieco ponad dwie minuty – ale jego struktura ma w sobie coś organicznego i naturalnego. Dominującym instrumentem jest wiolonczela, której linia melodyczna, według Coopera, przypomina przepływający przez las strumień. Partie smyczkowe są subtelne, łagodne, niemal szeptane – jakby komponowane nie dla sali koncertowej, a dla samotnego wędrowca zasłuchanego w śpiew wiatru i szelest liści.
Nowy singiel zapowiada EPkę zatytułowaną „Berriedale”, której premiera zapowiedziana jest na 8 sierpnia 2025 roku. Będzie to kolejny rozdział w twórczości Coopera, w której muzyka staje się nośnikiem refleksji ekologicznej i emocjonalnej. Artysta od dawna łączy klasyczne instrumentarium z nagraniami terenowymi (field recordings), tworząc pejzaże dźwiękowe zakorzenione w konkretnych miejscach i historiach.
W twórczości Coopera krajobraz to nie tylko tło – to pełnoprawny bohater. Jego wcześniejsze albumy, takie jak „Solan Goose”, „Sule Skerry” czy „Hether Blether”, również stanowiły muzyczne mapy wysp i mórz północy. „Berriedale on Hoy” wpisuje się w ten nurt – to kontemplacyjna miniatura, która nie potrzebuje słów, by opowiedzieć historię.
Erland Cooper raz jeszcze pokazuje, że potrafi przekuć ciszę, przestrzeń i przyrodę w muzykę, która porusza i skłania do zatrzymania się. „Berriedale on Hoy” to nie tylko utwór – to dźwiękowa refleksja nad miejscem, do którego wraca się nie tylko fizycznie, ale i emocjonalnie.


