Po sukcesie debiutu „At Last” z 2019 roku, aktor i piosenkarz Luke Evans powraca ze swoim nowym albumem „A Song For You”, który ukaże się już 4 listopada nakładem BMG. Singel „Horizons Blue”, który zapowiada album, został napisany przez Luke’a i autorkę tekstów Amy Wadge (Ed Sheeran, Jessie Ware). „Horizons Blue” jest piosenką nadziei, składającą się z przyciszonego wokalu Luke’a z prostą gitarą akustyczną i delikatnymi smyczkami.

Jak opowiada sam Luke:

„Napisałem tę piosenkę na Florydzie podczas lockdownu, gdy nad Atlantykiem wschodziło słońce. Siedziałem na plaży, a horyzont był błękitny zupełnie jak morze. Nie było widać różnicy między nimi. Trzy godziny później byłem już z Amy w Pontypridd i w ciągu dwóch godzin ukończyliśmy demo. To dla mnie naprawdę ekscytujące, bo nigdy nie pisałam. Wiedziałem, że mogę to robić, ale po prostu potrzebowałem wskazówek. A z kim lepiej to zrobić niż z Amy Wadge?”.


„Song For You” to inspiracja utworem Donny’ego Hathawaya o tym samym tytule, który jest jednym z ulubionych Evansa i którą otwiera 14-utworowy krążek. Wszystkie utwory z płyty są wykonywane z orkiestrowym podkładem dzięki uprzejmości Orkiestry Filharmonii Praskiej z dodatkowym wsparciem światowej sławy, 130-letniego chóru męskiego Treorchy.
Fundamentem albumu są cztery piosenki: dwa utwory, które napisał z Amy Wadge i dwa znakomite duety, „Say Something” z Nicole Kidman i „Come What May” z Charlotte Church.

Jego współpraca z Nicole Kidman nastąpiła po tym, jak aktorzy spotkali się podczas kręcenia miniserialu „Nine Perfect Strangers” w Australii, gdzie spędzili pięć miesięcy pracując razem. Jeśli chodzi o duet z Charlotte Church i ich epicki „Come What May”, Luke zna wokalistkę od 10 roku życia, a na początku swojej kariery dzielili ze sobą nauczyciela śpiewu.

Walijczyk jest rozchwytywany jako aktor w Wielkiej Brytanii i na świecie. Od kinowych thrillerów po prestiżowe dramaty telewizyjne. Od akcji, przez komedię po thriller. Ale wystarczy dać mu okazję, a gwiazda „Hobbita”, „The Alienist”, „Fast and Furious 6”, „Dracula Untold” i „Beauty and the Beast” zrobi to, co kochał przede wszystkim: zacznie śpiewać…

„Czuję się naprawdę szczęśliwy jako piosenkarz, to moja pierwsza miłość i jestem szczęśliwy móc robić to ponownie” – podsumowuje Evans – „i zaśpiewać te magiczne piosenki na albumie, który będę miał do końca życia. Chcę, aby wszyscy inni również dzielili tę radość” – dodaje.

Premiera albumu A Song For You” już 4 listopada.