9 października – dokładnie w 85. rocznicę urodzin Agnieszki Osieckiej – BIBOBIT prezentuje album „Co to za czas” z tekstami Agnieszki Osieckiej i historiami, które autorka opowiada słuchaczom osobiście – własnym głosem. Ich styl zachwycił publiczność 22. Festiwalu Pamiętajmy o Osieckiej. To utwory na czas, w którym niepewność należy podlewać nadzieją. Album zapowiada singiel „Gaj”!


Laureaci konkursu Męskiego Grania – Bibobit, radykalnie wywrócili muzyczną stylistykę utworów mistrzyni słowa. To wysokoenergetyczny i poruszający projekt, który na płycie stanowi równym stopniu przedsięwzięcie muzyczne jak i opowieść biograficzno – psychologiczną.  

W tej podróży przez nowoczesny jazz, po elektronikę, słowo nie schodzi na drugi plan, tylko raczej staje się przepustką do wewnętrznego świata autorki. Osiecka jest w niej przewodnikiem we własnej osobie.
Płytę promuje singiel pt. „Gaj”. Premiera zarówno utworu jak i całego wydawnictwa zaplanowana została nietypowo, bo na sobotę 9 października. Nie ma w tym jednak przypadku, to dzień w którym przypada 85. rocznica urodzin Agnieszki Osieckiej. To właśnie w ten sposób zespół chciał podkreślić jaką inspiracją może być autorka w tych czasach dla nas wszystkich.

„Ten album nie powstałby gdyby nie zaproszenie do przygotowania finałowego koncertu na 22. Festiwal „Pamiętajmy o Osieckiej”. 
Na bazie tego wydarzenia z udziałem aktorek z Teatru Nowego, po czterech miesiącach wystawialiśmy pierwszy wspólny spektakl w reżyserii Piotra Kruszczyńskiego pt. Stan Podgorączkowy. 
Chwilę później świat, wraz z lockdown’em, wykonał wobec wszystkich tylko jeden ruch – pokrzyżował plany.
I tak, nasz ostatni spektakl w poznańskim Teatrze Nowym stał się jednocześnie pierwszym w Polsce pandemicznym koncertem on-line w nowej COVID’owej rzeczywistości. To zainspirowało nas jeszcze bardziej. Zanurzyliśmy się więc w pracę nad tym oto albumem i właściwie od razu w naszych głowach pojawił się jego tytuł – Bibobit/Osiecka „Co to za czas”.

Podczas nagrań cytowane słowa Agnieszki Osieckiej, zarówno te z piosenek, jak i z archiwalnych wywiadów, okazały się być fenomenalnym komentarzem do obrazu świata z maską na twarzy, ściętego z nóg po wybuchu pandemii.

Nasza idea albumu z tekstami poetki i jej archiwalnymi wypowiedziami zaczęła tworzyć swojego rodzaju kalendarz zintegrowany z bieżącymi wydarzeniami. Od zamkniętych scen, przez zagrożenie dla wolności słowa, po – jak można by to odebrać – bezradne przemijanie bez konkretnych odpowiedzi. Z tych analogii płynęło jednak jedno ważne przesłanie: każde pokolenie ma swoją kontuzję, jednak „to da się przetrwać”. Niech więc ten album będzie też dla Ciebie czymś w rodzaju oddechu i refleksji na czas, który doświadcza i zrywa kurtyny z prawdziwych potrzeb człowieka, czas w którym niepewność należy podlewać nadzieją.”