Robert Cichy prezentuje kolejny singiel z wydanej 26 czerwca 2020 roku nakładem Agory płyty „Dirty Sun”. Utwór „Rebeliant” z gościnnym udziałem Rahima to manifest przeciwko agresji, co podkreśla zarówno tekst jak i video autorstwa Zosi Ziji i Jacka Pióro. Pierwsze zdjęcia do teledysku powstały w marcu tego roku i zostały przerwane z powodu pandemii… Pomysł był więc realizowany przez kilka miesięcy i dopiero z końcem sierpnia zostało nakręcone ostatnie ujęcie. 

John Porter, Dziani Szmidt, Ola Petrus, Draq Queen… oraz prawie 90 innych osób w najnowszym teledysku do singla „Rebeliant” Roberta Cichego z gościnnym udziałem Rahima jako wspólny manifest przeciwko agresji. 


Robert Cichy jest obecny na polskiej scenie muzycznej od dawna jako gitarzysta, kompozytor i producent muzyczny. W swoim dorobku ma złote i platynowe płyty za współpracę z czołowymi artystami sceny polskiej, a także udział w wielu zagranicznych koncertach oraz na największych festiwalach w kraju. W 2018 roku wydał swój pierwszy solowy album „SMACK”, który od razu został doceniony przez kapitułę polskiej Nagrody Muzycznej i otrzymał Fryderyka. 26 czerwca br. nakładem Agory pojawił się drugi album Roberta Cichego „Dirty Sun”. Oprócz ciekawej muzycznej podróży i dużej dawki nowych kompozycji, nowy album artysty jest też refleksją nad tym co dookoła nas. Do swojej opowieści Cichy zaprosił również gości, którzy są ważnym ogniwem płyty – pojawiają się na niej: Kasai, Mrozu, Rahim, Sosnowski. Krążek „Dirty Sun” zyskał bardzo dobre recenzje wśród dziennikarzy muzycznych, którzy podkreślają, że atutem Cichego jest podążanie własną muzyczną drogą i umiejętne łączenie gatunków. 

„Rebeliant” to pod względem muzycznym utwór mocno nasycony różnorodnością, jest tu wiele instrumentów, dużo dźwięków, dużo gitar, do których postanowiłem dodać jeszcze element hip-hop’owy. Różnorodność w muzyce, w kulturze, w ludziach jest niesamowitą wartością. Uważam również, że nie można nie reagować na brak tolerancji czy agresję. Chciałbym aby każdy człowiek czuł się bezpiecznie bez względu na to skąd pochodzi, jaką ma orientację i gdzie mieszka. Wierzę w dobro i wierzę w człowieka” – dodaje Robert Cichy.