Saksofonista altowy i kompozytor Immanuel Wilkins prezentuje ekspansywne dzieło o życiu czarnej społeczności w Ameryce na swoim znakomitym debiutanckim albumie „Omega”, ukazującym się nakładem Blue Note Records. „Omega” została wyprodukowana przez Jasona Morana i nagrana z muzykami nowego pokolenia, w składzie: pianista Micah Thomas, basista Daryl Johns i perkusista Kweku Sumbry. Obejrzyj Wilkinsa w rozmowie z cyklu First Look z szefem Blue Note, Donem Wasem, na temat tego albumu.

Swoimi zaangażowanymi utworami, takimi jak „Mary Turner – An American Tradition” czy „Ferguson – An American Tradition”, Wilkins chciał oddać głęboki ból, jaki jego ludzie muszą znosić w tym kraju od wieków. To przesłanie uderza mocniej w 2020 roku, kiedy Ameryka mierzy się z zabójstwami George’a Floyda, Breonny Taylor i Ahmauda Arbery’ego, trojga nieuzbrojonych czarnych ludzi, którzy zginęli z rąk białych.

Cierpienie równoważą jednak momenty otuchy, jak choćby w „The Dreamer”, pięknej balladzie napisanej na podstawie wiersza „A Mid-Day Dreamer” autora, nauczyciela i aktywisty Jamesa Weldona Johnsona, pierwszego sekretarza wykonawczego NAACP (Krajowego Stowarzyszenia na Rzecz Popierania Ludności Kolorowej). Album otwiera pogodny utwór „Warriors”, który celebruje miłość najbliższą twojemu sercu. „Chodzi o przyjaźnie, rodzinę, twoje otoczenie i twoją społeczność”, mówi Wilkins. „Żebyśmy, jak wojownicy, stali na straży wszystkiego, w co wierzymy.”

„Immanuel zawsze skłaniał się ku muzyce”, mówi Moran. „Jest wielkim artystą. Łączy różne tradycje tak, jak potrafi tylko jego pokolenie. Zespół Wilkinsa jest gotowy na otwarcie nowego rozdziału, na którego rozwój czekam z niecierpliwością. Przyszłość leży w rękach tych muzyków, a ja ufam ich instynktowi.”