Album Hani Rani to dokończenie zdania, którego pierwszą część mogliśmy usłyszeć na instrumentalnej płycie „Esja” poświęconej muzyce na pianino solo. Drugi album zatytułowany „Home” to historia miejsc, które stają się naszym domem czasem z przypadku, czasem z wyboru. To historia wyjścia z miejsca, które znamy i podróż, przypominająca tolkienowskie przygody Hobbita lub homerycką historię Odyseusza. Samotny wędrowiec powraca w końcu do domu, który opuścił przed laty, lecz ten dom okazuje się zupełnie innym miejscem, niż to, które zostawił i zatrzymał w pamięci.

„Tennen” to ostatni singiel z nadchodzącego albumu „Home”. Utwór powstał kilka lat temu w Berlinie, początkowo miał nosić tytuł „Flow” jednak ewoluowała i został tytuł „Tennen”. Jak przyznaje sama Hania, kompozycja jest najbardziej rozbudowanym utworem jaki znajdzie się na płycie. Składa się z fortepianu, kwintetu smyczkowego, kontrabasu, perkusji i mieszanki syntezatorów.

„W języku japońskim „Tennen” oznacza naturalny stan rzeczy bez ich przywiązania. To uczucie idealnie tłumaczy atmosferę, którą chciałam osiągnąć, i opisuje naturalny przepływ muzyki.” – Hania Rani