Koncerty odnoszących sukcesy muzyków często mają charakter mszy kościelnej: fani składają hołd swoim bożkom, witają ich, sprawiając wrażenie ślepego podążania za nimi. Parov Stelar, światowej sławy DJ z zespołem z Austrii, to jeden z takich artystów. Czy ta sztuka uwodzenia jest rodzajem Voodoo, nawet czarnej magii? Kto wie? Dla fanów Parov Stelar nie ma to znaczenia. Są dla nich niczym kapłani rytmów, doskonale równoważący ich szaleństwo.

„Go Wake Up” to pierwszy utwór pochodzący z „Voodoo Sonic Trilogy” (planowanej na 15 listopada). Piosenka jest owocem współpracy z Lilją Bloom, która od długiego czasu jest czymś więcej niż tylko muzą Parov Stelar. Jest to prawdziwa piosenka w stylu Voodoo, która chwyta natychmiast i nigdy już nie odchodzi.

Przypominamy, że Parov Stelar już niedługo wystąpi w Warszawie. Więcej o koncercie znajdziecie tutaj