Rosalie. to bez wątpienia najlepsza debiutantka 2018 roku. Albumem „Flashback”, delikatnie mówiąc, zmiotła polską konkurencję nurtu soul/r&b. Oryginalny wokal, bardzo dobre produkcję i teksty to tylko kilka z atutów artystki.

15 grudnia w poznańskim klubie TAMA publiczność miała okazję posłuchać, po raz pierwszy, utworów z debiutanckiej płyty oraz EPki „Enuff” zaaranżowanych na orkiestrę. Jak to wyszło, zarówno jej jak i Poznań Jazz Philharmonic Orchestra?

Wybitnie!

Od samego początku w powietrzu czuć było ogromną tremę Rosalie. jak i muzyków zaangażowanych w projekt. Świadczy to o wielkim nakładzie pracy jaki włożyli w ten projekt. Nie pomagała (albo pomogła) sala TAMY wypełniona po brzegi. Wszystko, zarówno dźwiękowo, jak i wizualnie wyszło na mocną 6! 

Nie będę ukrywał, że czekałem na mój ulubiony utwór z albumu „Flashback”, tj. „Spokojnie”. Nie zawiodłem się ani trochę. Głos Rosalie. w cudowny sposób prowadzony był przez, m.in. dźwięki smyczków

Ten projekt trzeba usłyszeć!

Mam wielką nadzieję, że już niedługo projekt ten pojawi się w innych miastach Polski, jeśli nie – na pewno pojawię się na nim ponownie w Poznaniu!

Rosalie., Poznań Jazz Philharmonic Orchestra, Tomek Sołtys wielkie gratulacje!