Król neosoulu, maestro Maxwell powraca z singlem „Shame”.

Apetyt rośnie w miarę słuchania. Po utworze „We never saw it coming” i towarzyszącym mu filmie krótkometrażowym „The Glass House”, mistrz intymnych nastrojów jest gotowy, by zaprezentować kolejny element płyty, wieńczącej trylogię „BLACKSUMMERS’NIGHT”.

Projekt, zapoczątkowany w 2009, kontynuowany w 2016, wreszcie doczeka się finału. Czy Maxwell znowu zawładnie naszymi zmysłami? „Cierpliwość”, w przypadku tego artysty, to słowo klucz.