Sylwestrowa wpadka Mariah Carey była w ostatnim czasie przedmiotem drwin i żartów prasy muzycznej, ale jej ostatni występ w programie Jimmy’ego Kimmela powinien przekonać wszystkich niedowiarków wątpiących w sceniczne umiejętności divy – Mariah rewelacyjnie śpiewa na żywo. Podczas show, wyemitowanego 15 lutego 2017, artystka wykonała swój najnowszy przebój „I don’t”.

Przypomnijmy, podczas pechowego, sylwestrowego koncertu na Times Square w Nowym Jorku, Mariah Carey, w wyniku problemów technicznych z nagłośnieniem, ostentacyjnie zrezygnowała ze śpiewania i nie dokończyła swojego występu.

Podczas występu u Jimmy’ego Kimmela zobaczyliśmy triumfalny powrót Mariah do formy. Odsłuch działał prawidłowo i wokalistka mogła udowodnić, dlaczego jest uważana za właścicielkę jednego z najpiękniejszych głosów świata. Gwiazda wystąpiła w długiej, opiętej czerwonej sukni z głębokim dekoltem. Na scenie towarzyszył jej raper YG.