Brak ewentualnej nominacji do nagrody Grammy dla Franka Oceana odbiło się głośnym echem wśród jego fanów jak i innych artystów.

Jednym z nich jest Kanye West, który właśnie jest w trakcie trasy promującej jego tegoroczne wydawnictwo „The Life of Pablo”. Podczas występów oprócz swojej muzyki przedstawia także swoje poglądy. Publiczność mogła już usłyszeć między innymi o jego relacjach z Kid Cudim czy o małych szansach na nagranie z Jayem Z kolejnej części „Watch the Throne”.

W ubiegłą sobotę West wyraził swoją opinię o braku nominacji dla Franka Oceana do nagrody Grammy. Kanye zagroził kapitule przyznającej nominacje, że jeśli nie nominują „Blonde” Franka to raper nie pojawi się na przyszłorocznej gali.

„Żadnej płyty nie słuchałem tak dużo w tym roku jak nowego albumu Franka Oceana. Jeśli Frank nie zdobędzie żadnej nominacji, to nie zobaczycie mnie na gali Grammy”.

Aby jednak „Blonde” mogło być nominowane do Grammy kapituła musiałaby nagiąć regulamin przyznawania nagród.