Na przykładzie „Fly Away” możemy zobaczyć jak do solidnej i nowoczesnej ballady r’n’b stworzono amatorski obraz, który zakłóca odbiór i potrafi zniechęcić widza. Marques Houston mimiką swojej twarzy próbuje przekazać multum emocji, niestety z mało wiarygodnym skutkiem. Kompletną porażką okazuje się próba tańca synchronicznego. Sprawdźcie sami. Jeśli chodzi o teledysk mamy wiele zastrzeżeń, ale brzmienia „Fly Away” polecamy. Singiel promuje album „Famous”.


