Niespełna 5 miesięcy po urodzinach swojego pierwszego dziecka Beyonce powróciła na scenę ze specjalnie przygotowaną serią koncertów w sławnym Revel’s Ovation Hall w Atlantic City. Piosenkarka zaprosiła swoich fanów na 4 koncerty, na którym wystąpiła z zupełnie nową setlistą, cheografiami,sceną, jak i strojami. Pomimo rocznej przerwy od występowania przed publicznością – nie zawiodła!
Koncert zaczął się nietypowo, bo piosenką ’End Of Time’ (B miała w zwyczaju najczęściej zaczynać swoje koncerty 'Crazy in Love’). W setliscie pojawiło się kilka niespodzniewanych utworów m.in. Schoolin’ Life czy Dance for you. Nie zabrakło także coverów utworów idoli wokalistki – ’Ex-Factor’ Lauryn Hill, 'I will always love you’ Whitney Houston czy 'Iris’ Goo Goo Dolls. Koncert zakończyła jedym ze swoich największych przebojów ’Single Ladies’
Beyonce podczas koncertu zmieniała stroje pięć razy. Wszystkie były utrzymane w stylu współczesnej showgirl. Koncert urozmaicały liczne efekty wizualne oraz dźwiękowe. W filmikach wyświetlanych na dużym ekranie można było zobaczyć przez ułamek sekundy Blue Ivy na rękach swojej mamy.
Podczas przygotowań do występów wspomniała o tym, że chciałaby aby jej alterego – Sasha Fierce powróciło. Wczorajszym koncertem przekonała się, że znowu jest w niej.
Talentem wokalnym, ruchami tanecznymi i energią po raz kolejny Beyonce udowodniła, że zasługuje na status najlepszej piosenkarki świata.



