I już mamy kolejny nowy utwór Whitney. Tak jak jego wczorajszy poprzednik pochodzi z filmu „Sparkle” i jest wyprodukowany przez  R. Kellego. „His Eye Is On The Sparrow” bardzo mocno ociera się o gospel i, chociaż nie brzmi tak dobrze jak duet z Jordin, sprawia że wszelkie niemiłe wspomnienia o zmarłej gwieździe odchodzą w niepamięć.