Erykah Badu, Angie Stone i Jill Scott to niekwestionowane królowe współczesnej muzyki soul. Tak się składa że wszystkie trzy pochodzą ze Stanów Zjednoczonych. Od kliku lat dzielni mieszkańcy starego kontynentu udowadniają światu że też mają w tym temacie coś do powiedzenia. Najczęściej są to Brytyjczycy,  i o nich jest głośno, ale wśród innych nacji również można znaleźć prawdziwe perełki. Jedną z nich jest zespół The Sweet Vandals.

Słodcy Wandale pochodzą z Hiszpanii. Zespół tworzy pięć osób, wokalistka Mayka Edjo, gitarzysta Jose „Yusepe” Herranz,  basista Santi „Sweetfingers” Martín,  perkusista Javi „Skunk” i klawiszowiec Santiago „Diamond” Vallejo. Muzycy spotkali się w 1999 roku, i od tamtej pory grają w niezmienionym składzie.  Początkowo zespół nie odnosił większych sukcesów. Mimo iż grali koncerty w całej Europie, nie nagrali swojego krążka,  pojawiając się tylko na  licznych składankach. Przełom nastąpił po 6 latach. Podczas koncertu w Berlińskim klubie Lovelite Wandale zostali zauważeni przez założyciela Unique Records, Henrego Storcha, i rok później ukazał się długo wyczekiwany debiutancki  krążek zatytułowany jak to zwykle bywa przy debiutach The Sweet Vandals. Dwa lata później ukazał się drugi krążek Lovelite, na cześć klubu w którym los zespołu się odmienił. W tym roku do sklepów muzycznych  trafił So Clear, trzeci z kolej album.

Muzyka jaką tworzą The Sweet Vandals to mieszanka klasycznego soulu z lat 50-ych i 60-ych oraz funk. Szorstki, nieco męski wokal Mayki przypomina Dusty Springfield, a melodie przywołują ojca chrzestnego tego gatunku muzycznego, Jamsa Browna. Poniżej możecie posłuchać utworu pochodzącego z Lovelite.