Matthew Knowles nie będzie się już zajmował karierą swojej słynnej córki – Beyonce.

Ojciec Beyonce doglądał interesów córki od 1995 roku. Na początku zajmował się zespołem Destiny’s Child, w której śpiewała Beyonce, a później obfitującą w sukcesy jej karierą solową. Koleżanki wokalistki z Destiny’s Child – Kelly Rowland i Michelle Williams – zrezygnowały z usług Matthew Knowlesa odpowiednio w 2009 i 2010 roku. Teraz w ich ślady idzie także Beyonce, która jednak podkreśla, że to jedynie „decyzja biznesowa”. „On zawsze będzie moim ojcem i kocham go ogromnie” – zaznacza wokalistka.

W ostatnim czasie Beyonce ujawniła, że rozpoczęła prace nad swoim czwartym solowym albumem. Pomagają jej uznani producencii kompozytorzy, jak m.in. Ne-Yo, The Dream, Jim Jonsin, Diplo, Switch i Sean Garrett.

26 czerwca wokalistka wystąpi jako jedna z głównych gwiazd tegorocznego festiwalu Glastonbury.

Interia.pl