Są płyty, które opowiadają historie bez użycia słów. Najnowszy album polskiego gitarzysty i kompozytora Maćka Pysza „Pont de Vie” jest właśnie taką muzyczną opowieścią – o podróżach, spotkaniach, wspomnieniach i emocjach, które pozostają z nami na długo. Wydawnictwo, nagrane wspólnie z Daniele di Bonaventurą i Yurim Goloubevem, ukazało się w 2026 roku nakładem włoskiej wytwórni ABeat Records.
Tytuł „Pont de Vie”, który można przetłumaczyć jako „Most Życia”, nie jest jedynie poetycką metaforą. Odzwierciedla artystyczną drogę Maćka Pysza – gitarzysty od lat poruszającego się pomiędzy kulturami, muzycznymi tradycjami i stylistykami. Jego twórczość wymyka się jednoznacznym klasyfikacjom. Jazz spotyka się w niej z muzyką klasyczną, tangiem, inspiracjami brazylijskimi i filmową wrażliwością, a improwizacja pozostaje zawsze w służbie melodii.
Na nowym albumie Pysz zaprosił do współpracy dwóch znakomitych muzyków, z którymi łączą go wieloletnie artystyczne relacje. Daniele di Bonaventura, włoski mistrz bandoneonu, sięga również po fortepian, wnosząc do nagrań charakterystyczną melancholię i subtelność. Yuri Goloubev, kontrabasista o klasycznym wykształceniu i niezwykłej muzycznej wyobraźni, tworzy fundament dla kameralnych dialogów całego tria.
To właśnie wzajemne słuchanie, przestrzeń i naturalność muzycznej rozmowy stanowią o sile „Pont de Vie”. Artyści nie próbują imponować techniczną brawurą, choć każdy z nich dysponuje imponującym warsztatem. Zamiast tego budują muzykę opartą na niuansach, dynamice i emocjonalnej bliskości.
Album zawiera trzynaście kompozycji, z których większość wyszła spod pióra Maćka Pysza. Utwory takie jak „Into The Forest”, „Flow”, „Paris Dreams”, „Heart” czy „Surrender” ukazują różne odcienie jego muzycznej osobowości – od refleksyjnej liryki po bardziej rozbudowane, obrazowe narracje. Szczególne znaczenie w kontekście tytułu albumu mają „The Bridge (Intro)” i „Le Pont De Passage”, przywołujące motyw mostu jako symbolu przejścia, spotkania i łączenia odległych światów.
W repertuarze znalazło się również miejsce dla interpretacji kompozycji innych autorów, w tym La Chanson d’HélènePhilippe’a Sarde’a oraz Beija Flor Nelsona Cavaquinho. Własne utwory wnieśli także partnerzy gitarzysty: Daniele di Bonaventura (Sogno Di Primavera) i Yuri Goloubev (Cjavali’). Dzięki temu całość zyskuje charakter wspólnej muzycznej wypowiedzi, w której indywidualne głosy tworzą spójną opowieść.
Materiał zarejestrowano w dniach 15-17 kwietnia 2025 roku w Artesuono Recording Studios we włoskim Cavalicco. Za nagranie, miks i mastering odpowiada Stefano Amerio, ceniony realizator dźwięku. Jego praca pozwoliła uchwycić bogactwo akustycznych barw, delikatność artykulacji oraz przestrzeń pomiędzy instrumentami – elementy szczególnie istotne dla estetyki tego projektu.
„Pont de Vie” jest również kolejnym etapem konsekwentnie rozwijanej kariery artystycznej Pysza. Urodzony w Rybniku muzyk przez ponad dwie dekady budował swoją pozycję na europejskiej scenie jazzowej, przede wszystkim w Londynie i Paryżu. Jego wcześniejsze albumy, między innymi „Insight”, „A Journey”, „Coming Home” i solowy „A View”, ukazywały stopniowe kształtowanie się indywidualnego języka muzycznego, w którym równie ważne są kompozycja, improwizacja i wrażliwość na brzmienie.
Najnowsze wydawnictwo można odbierać jako naturalną kontynuację tej drogi, ale także jako opowieść o artystycznej dojrzałości. Nie ma tu pośpiechu ani potrzeby udowadniania czegokolwiek. Jest natomiast miejsce na oddech, ciszę, muzyczne niedopowiedzenia i melodie, które rozwijają się w swoim własnym tempie.
W czasach zdominowanych przez szybkość i nadmiar dźwiękowych bodźców „Pont de Vie” proponuje słuchaczowi coś zupełnie innego – uważność. To muzyka, która nie narzuca emocji, lecz pozwala je odkrywać. Buduje mosty nie tylko pomiędzy stylistykami i tradycjami, ale również pomiędzy doświadczeniem artystów a wyobraźnią odbiorcy.

