Jak brzmi współczesne miasto? Czy różnorodność, chaos i nieustanny ruch mogą stać się podstawą muzycznej wspólnoty? Na te pytania próbuje odpowiedzieć trębacz i kompozytor Emil Miszk, który powraca z nowym międzynarodowym projektem MODULAIRE. Jego debiutancki album „Megalopolis” ukazał się nakładem Alpaka Records.
Miasto to nie tylko przestrzeń wyznaczona przez ulice, budynki i place. To przede wszystkim skomplikowana sieć relacji, spotkań i zdarzeń, w której każdy element oddziałuje na pozostałe. Właśnie ta idea stała się punktem wyjścia do stworzenia „Megalopolis” – płyty, która przenosi dynamikę współczesnej metropolii na język muzyki.
Emil Miszk, laureat Fryderyka, trębacz, kompozytor i współzałożyciel niezależnej wytwórni Alpaka Records, od lat poszukuje nowych sposobów łączenia muzycznej precyzji ze swobodą improwizacji. Tym razem zaprosił do współpracy artystów z kilku europejskich krajów, tworząc rozbudowany zespół, w którym indywidualność każdego z muzyków staje się częścią większej całości.
„Megalopolis” wymyka się jednoznacznym stylistycznym klasyfikacjom. W ośmiu kompozycjach przenikają się współczesny jazz, swobodna improwizacja, inspiracje muzyką klasyczną XX i XXI wieku oraz rozbudowane, niemal filmowe brzmienia. Słychać tu zarówno zamiłowanie do precyzyjnie konstruowanych form, jak i fascynację tym, co nieoczekiwane. Jednym z istotnych punktów odniesienia pozostaje twórczość Franka Zappy, szczególnie jego sposób budowania kontrastów i operowania dużymi składami instrumentalnymi.
Najciekawszy wymiar tego przedsięwzięcia ujawnia się jednak w relacjach między muzykami. MODULAIRE nie jest orkiestrą podporządkowaną jednej, niezmiennej wizji. To żywy organizm, którego brzmienie kształtuje się poprzez dialog, wzajemne słuchanie i spontaniczne reakcje. Kompozycje wyznaczają kierunek, lecz nie zamykają drogi do nowych rozwiązań. Każdy instrument wnosi własną perspektywę, a pozornie odległe muzyczne światy spotykają się we wspólnej przestrzeni.
Tytułowe „Megalopolis” można więc odczytywać również jako metaforę współczesnego społeczeństwa. Zamiast dążyć do ujednolicenia odmiennych głosów, Miszk wykorzystuje ich różnorodność jako siłę napędową muzyki. To właśnie napięcia, kontrasty i wzajemne zależności nadają kompozycjom charakter.
Na album składa się osiem utworów, wśród których znalazły się trzy części cyklu „Shapes of Water”, a także „Diatonic Jogger”, „Non Omnis Moriar”, „Saying Something” i „Something is missing”. Muzyka rozwija się wielowątkowo, zmieniając nastroje, faktury i proporcje między poszczególnymi instrumentami. Nie narzuca słuchaczowi jednej interpretacji, lecz zachęca do odkrywania kolejnych warstw brzmienia.
Ważny jest również międzynarodowy charakter przedsięwzięcia. W MODULAIRE spotykają się muzycy z Polski, Norwegii, Danii, Estonii, Szwecji i Holandii. Zróżnicowane instrumentarium, obejmujące między innymi trąbkę, saksofon, klarnet basowy, fagot, obój, tubę, wibrafon, flety, gitarę, fortepian i instrumenty rytmiczne, pozwala tworzyć wielobarwne struktury dźwiękowe.
Materiał został zarejestrowany w listopadzie 2025 roku w studiach S4/S6 Polskiego Radia w Warszawie. Za realizację nagrań odpowiadał Piotr Taraszkiewicz, za miks Ingar Hunskaar, a za mastering Andreas „Lupo” Lubich. Oprawę graficzną przygotowała Ada Zielińska.
„Megalopolis” to nie tylko kolejna pozycja w dyskografii Emila Miszka, ale także początek nowego rozdziału jego działalności artystycznej. MODULAIRE pomyślano jako projekt rozwijający się w czasie, otwarty na kolejne spotkania, współprace i muzyczne doświadczenia.
To album, który warto poznawać bez pośpiechu. Nie tyle opowiada o wielkim mieście, ile pozwala usłyszeć mechanizmy, które je tworzą: współistnienie, napięcie, ruch i dialog. Pokazuje też, że z wielu niezależnych głosów może powstać spójna, choć nieustannie zmieniająca się całość.

