Kiefer wraca z albumem „Memory Bomb”, wydanym przez Blue Note Records. To materiał, na którym pianista i producent rozwija charakterystyczne dla siebie połączenie jazzu, hip-hopu, soulu i elektroniki, ale robi to w bardziej rozbudowanej, zespołowej formule. W nagraniach towarzyszą mu artyści z różnych części współczesnej sceny alternatywnej, jazzowej i hip-hopowej.
Tytuł płyty odnosi się do idei snu i pamięci. Kiefer traktuje „Memory Bomb” jako przestrzeń, w której spotykają się nocne sny, marzenia i ambicje. Ten motyw spaja album, mimo że poszczególne utwory różnią się formą i nastrojem. Obok instrumentalnych, bardziej jazzowych kompozycji pojawiają się nagrania o wyraźnie hip-hopowym charakterze oraz utwory z udziałem wokalistów i raperów.
Przy produkcji albumu Kiefer współpracował m.in. z Shibo i CARRTOONS. Wśród zaproszonych gości znaleźli się także Nate Smith, Walter Smith III, Cisco Swank, Rae Khalil, Amber Navran, Erick The Architect, Tony Stone, Planet Giza i Luke Titus. Tak szeroki skład nie zmienia jednak „Memory Bomb” w przypadkowy zestaw kolaboracji. Całość zachowuje rozpoznawalny styl Kiefera, oparty na ciepłym brzmieniu klawiszy, swobodnej harmonii i rytmice mocno zakorzenionej w kulturze beatowej.
Album otwiera „Daydreaming”, a dalej znalazły się m.in. „Nowhere Fast”, „Overture”, „NewLevels NewDevils”, utwór tytułowy „Memory Bomb” oraz wcześniej zaprezentowany „BusyForYa”. Łącznie wydawnictwo zawiera 13 kompozycji.
Nowa płyta jest też ważnym etapem kariery Kiefera. Artysta od lat funkcjonuje na styku jazzu i hip-hopu, a wcześniej był związany m.in. ze Stones Throw. W jego muzyce słychać zarówno klasyczne jazzowe wykształcenie, jak i wpływ sceny beatowej Los Angeles. W przeszłości współpracował również z artystami wywodzącymi się ze świata hip-hopu i nowoczesnego R&B.
Wydanie „Memory Bomb” przez Blue Note ma dodatkowy wymiar symboliczny. Kiefer dorastał, słuchając nagrań związanych z tą wytwórnią, a dziś sam dołącza do jej katalogu. Nie oznacza to jednak zwrotu w stronę tradycyjnego jazzu. Przeciwnie – album pokazuje, jak szeroko można dziś rozumieć ten gatunek i jak naturalnie może on funkcjonować obok hip-hopu, elektroniki i współczesnego soulu.
„Memory Bomb” jest więc kolejnym krokiem w rozwijaniu języka, który Kiefer buduje od początku swojej kariery. Improwizacja spotyka się tu z produkcją, żywe instrumenty z programowanym rytmem, a jazzowa wrażliwość z estetyką nowoczesnego beatmakingu. Dzięki temu album pozostaje spójny, mimo dużej liczby gości i stylistycznej różnorodności.
To płyta skierowana zarówno do słuchaczy współczesnego jazzu, jak i tych, którzy śledzą instrumentalny hip-hop, neo-soul czy alternatywne R&B. „Memory Bomb” nie próbuje wybierać pomiędzy tymi światami – raczej pokazuje, że dla Kiefera od dawna są one częścią tej samej muzycznej przestrzeni.


