John Legend prezentuje kolejny utwór zapowiadający jego nadchodzący album „Muse”. Do sieci trafił singiel „Fireflies”, przy którym artysta ponownie połączył siły z Pharrellem Williamsem.
Nowe nagranie jest kolejnym przedsmakiem płyty, która ma ukazać się 23 października 2026 roku nakładem Republic Records. Pharrell Williams odegrał przy jej powstawaniu szczególnie ważną rolę – odpowiada za produkcję całego materiału i współtworzył znaczną część kompozycji.
„Muse” ma pokazać Johna Legenda z nieco innej strony niż ta, z którą przez lata kojarzyła go szeroka publiczność. Zamiast skupiać się przede wszystkim na fortepianowych balladach, wokalista sięga tym razem po bardziej zróżnicowane brzmienia, czerpiąc między innymi z soulu, gospel, hip-hopu, doo-wopu i afrobeatu.
Współpraca Legenda i Pharrella nabrała tempa po nagraniu „The Birds Don’t Sing” z albumu Clipse „Let God Sort ’Em Out”. To właśnie wtedy producenci zaczęli rozwijać pomysł stworzenia większego projektu, który pozwoliłby wykorzystać inne możliwości wokalne Legenda.
Przed „Fireflies” zapowiedzią nowego albumu był singiel „Daylight”. Najnowszy utwór zajmuje 14. miejsce na trackliście „Muse”, która obejmuje łącznie 16 kompozycji. Na płycie pojawią się również inni goście, w tym Clipse.
Premiera „Muse” została zaplanowana na 23 października. Wszystko wskazuje na to, że będzie to jeden z bardziej stylistycznie otwartych projektów w dotychczasowej dyskografii Johna Legenda, a „Fireflies” daje kolejny przedsmak kierunku, w którym tym razem podąża artysta.


