Dexter Story połączył siły z Sudan Archives i Kamasim Washingtonem w nowym singlu „Mama”. Utwór ukazał się nakładem Soundway Records i jest kolejnym przykładem tego, jak swobodnie artyści związani z losangeleską sceną przekraczają granice jazzu, soulu, funku i muzyki eksperymentalnej.
Choć zestawienie trzech tak wyrazistych osobowości od razu przyciąga uwagę, nie jest to przypadkowe spotkanie. Dexter Story od lat funkcjonuje na styku wielu muzycznych światów, łącząc współczesny jazz i soul z inspiracjami płynącymi z muzyki Afryki Wschodniej. W jego twórczości równie ważne jak kompozycja pozostają dialog między kulturami oraz współpraca z artystami, którzy podobnie nie uznają sztywnych podziałów gatunkowych.
Z Sudan Archives Story współpracował już wcześniej. Artystka pojawiła się na jego albumie „Bahir” z 2019 roku, gdzie uczestniczyła w nagraniu „Gold”. Ich ponowne spotkanie w „Mama” wydaje się więc naturalną kontynuacją relacji artystycznej rozwijanej od kilku lat.
Podobnie wygląda historia współpracy z Kamasim Washingtonem. Obaj muzycy są mocno osadzeni w środowisku nowego jazzu z Los Angeles, a ich artystyczne drogi przecinały się już wcześniej. W nowym singlu ta wspólna historia spotyka się z charakterystycznym, niepodrabialnym językiem Sudan Archives.
„Mama” nie opiera się więc wyłącznie na sile nazwisk. To raczej spotkanie trzech twórców, dla których muzyka od dawna jest przestrzenią wymiany – pomiędzy jazzem i soulem, tradycją i eksperymentem, Zachodnim Wybrzeżem Stanów Zjednoczonych i wpływami sięgającymi znacznie dalej.
Singiel pojawia się kilka miesięcy po premierze albumu „Inner” Dextera Story’ego, wydanego w lutym 2026 roku. Nowe nagranie może być traktowane jako dalszy ciąg jego konsekwentnych poszukiwań i budowania muzyki poza prostymi kategoriami stylistycznymi.


