Maya Delilah zaprezentowała rozszerzoną, cyfrową edycję deluxe swojego debiutanckiego albumu „The Long Way Round”. W wydaniu pojawiły się cztery dodatkowe utwory, które dopełniają materiał i podkreślają charakterystyczny styl wokalistki, gitarzystki i autorki piosenek.
Młoda brytyjska artystka od pewnego czasu przyciąga uwagę branży muzycznej. Trafiła już na listę „Spotify Artist To Watch”, a kolejne media wymieniają ją jako jedno z najciekawszych nowych nazwisk. Jej obecność w rozmowach o wschodzących talentach zyskuje na sile wraz z rozwojem kariery i kolejnymi premierami.
Jak mówi sama Delilah, album łączy w sobie wiele stron jej muzycznej osobowości. Podkreśla, że inspirują ją rozmaite gatunki, ludzie i miejsca, dlatego trudno jej było zamknąć twórczość w jednym, spójnym klimacie. Dodaje, że długa droga dojścia do takich wniosków nadała sens wyborowi tytułu „The Long Way Round”. W jej ocenie to właśnie różnorodność wpływów okazała się czymś wartościowym i godnym utrwalenia.
Artystka zdradza również, że marzy o tym, by album stał się dla odbiorców źródłem nostalgii — nawet dla osób, które nigdy nie miały z nią styczności. To ciekawe zestawienie, biorąc pod uwagę bardzo osobisty charakter materiału, jednak właśnie ta szczerość sprawia, że album ma szansę trafić do słuchaczy w naturalny sposób.


