„Fallen Angel” to najnowszy projekt Mateusza Smoczyńskiego, skrzypka i kompozytora od lat poruszającego się pomiędzy jazzem, muzyką współczesną i klasyką. Album stanowi rozbudowany koncert na skrzypce, fortepian i orkiestrę symfoniczną – formę tradycyjną w konstrukcji, ale nowoczesną w języku muzycznym i dramaturgii. Materiał jest już obecny w serwisach cyfrowych, a oficjalne wydanie w pełnej formie szykowane jest w najbliższym czasie.
Smoczyński rozwija tu idee zapoczątkowane na poprzednim symfonicznym albumie, „Adam’s Apple”, ale kieruje je w stronę jeszcze intensywniejszego dialogu między solistami a orkiestrą. Punktem wyjścia był pomysł na koncert, w którym skrzypce i fortepian funkcjonowałyby jako dwa równorzędne głosy – nie konkurujące ze sobą, lecz wspólnie prowadzące narrację o człowieku uwikłanym w konflikt między światłem a ciemnością.
Inspiracje są wielowarstwowe: od tradycji romantycznego koncertu solowego, przez idiom muzyki współczesnej, po jazzowy sposób kształtowania przestrzeni dźwiękowej i rockową motorykę. Całość spaja motyw „upadłego anioła” – metafory buntu, zagubienia, rozpadu i trudnego procesu odrodzenia.
Koncert składa się z ośmiu części oraz dodatkowej, alternatywnej kadencji fortepianowej. To muzyczna podróż, w której kolejne ogniwa tworzą spójną narrację. Całość płynie naturalnie, a kompozytor tworzy język, w którym klasyka, jazz i współczesność wzajemnie się przenikają. Nie są to krótkie cytaty z różnych estetyk, lecz organicznie połączone elementy większej całości.
W nagraniu spotykają się muzycy o bardzo różnych doświadczeniach artystycznych: Mateusz Smoczyński – jako skrzypek improwizator i kompozytor wnosi do muzyki żywiołowość i swobodę, ale również klasyczne wyczucie formy. Dominik Wania – pianista o charakterystycznej ekspresji, znany z improwizacyjnej odwagi, buduje partię fortepianu pełną napięć, kontrastów i poetyckiego liryzmu. Orkiestra Polskiego Radia w Warszawie pod batutą Michała Klauzy – zespół o dużej elastyczności stylistycznej, potrafiący równie sprawnie operować potężnym symfonicznym brzmieniem, jak i delikatnymi prześwitami faktury.
Ta współpraca nie ma charakteru „soliści kontra orkiestra”. Wręcz przeciwnie – często to orkiestra przejmuje narrację, a instrumenty solowe dopowiadają jej znaczenia. W innych momentach skrzypce i fortepian prowadzą rozmowę na tle subtelnie podświetlanej warstwy symfonicznej.
„Fallen Angel” umacnia pozycję Mateusza Smoczyńskiego jako jednego z najciekawszych polskich twórców poszukujących na styku gatunków. To album, który pokazuje, że współczesna muzyka symfoniczna może być jednocześnie komunikatywna, emocjonalnie wciągająca i otwarta na improwizację.
Projekt ten wydaje się także ważnym krokiem w rozwoju polskiej muzyki orkiestrowej – dowodem, że dialog między światem klasyki i jazzu może prowadzić do powstania dzieł ambitnych, a jednocześnie atrakcyjnych dla szerokiego grona odbiorców.


