Choć do świąt jeszcze chwila, Olivia Dean już teraz potrafi wprowadzić słuchaczy w ciepły, zimowy nastrój. Jej interpretacja „The Christmas Song” – jednego z najbardziej znanych utworów Nat „King” Cole’a – pokazuje, że młoda brytyjska wokalistka z wyjątkową swobodą łączy tradycję z nowoczesnością.

Ostatnie miesiące były dla Dean pasmem spektakularnych sukcesów. Album „The Art of Loving” spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem, a artystce udało się umieścić aż trzy swoje utwory jednocześnie w Top 10 UK Singles Chart. To osiągnięcie, którego wcześniej dokonała jedynie Adele, co tylko potwierdza wyjątkową pozycję Dean na współczesnej scenie pop. Do tego dochodzi świetnie odebrany duet z Samem Fenderem „Rein Me In”, błyszczący zarówno w wersji studyjnej, jak i podczas żywiołowego wykonania na Wembley. Jakby tego było mało, przyszłoroczna trasa koncertowa Dean już w części została wyprzedana.


Choć wielu słuchaczy odkryło Olivię dopiero niedawno, artystka wyróżniała się już w 2023 roku, kiedy to jej debiutancki album „Messy” zdobył szerokie uznanie. Jeszcze wcześniej dała się poznać jako wokalistka o wyjątkowej wrażliwości dzięki własnej odsłonie „The Christmas Song”. W jej interpretacji ponadczasowy standard z 1961 roku zyskał subtelną, nowoczesną formę – pełną elegancji, zdobioną sekcją smyczkową, a jednocześnie przepełnioną ciepłem, które tak bardzo kojarzy się z oryginałem Cole’a.

Dean podkreśla, że praca nad tym utworem miała dla niej osobisty wymiar.

– Wersje Nata Kinga Cole’a i Elli Fitzgerald były dla mnie ogromnym wsparciem o tej porze roku, dlatego możliwość stworzenia własnej interpretacji była niesamowicie ekscytująca – mówiła artystka.

Jak dodaje, nagranie z 12 Ensemble pozwoliło jej spełnić marzenie o śpiewaniu z pełną sekcją smyczkową, a za wyjątkową aranżację dziękuje George’owi Moore’owi. Nic dziwnego, że jej „The Christmas Song” ma szansę stać się nowym świątecznym klasykiem – świeżym, a jednocześnie zakorzenionym w tradycji.

Polscy fani również będą mieli okazję usłyszeć Olivię Dean na żywo. Artystka zawita do Warszawy w przyszłym roku jako headlinerka drugiego dnia Orange Warsaw Festival. Jej koncert odbędzie się 30 maja na Torze Wyścigów Konnych Służewiec – i już teraz można przypuszczać, że będzie to jedno z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń festiwalu.