23 września 2022 ukazuje się piąty album studyjny kwintetu Wojtka Mazolewskiego. Polska wersja, wydana przez e-muzyka, ukazuje się równolegle z edycją międzynarodową, ale różni się od niej zestawem utworów i okładką.

Wojciech Mazolewski to artysta, którego nie sposób muzycznie zaszufladkować. Od lat słynie z łączenia jazzu i rocka w swoich różnych projektach, między innymi Pink Freud i Wojtek Mazolewski Quintet. W jego Quintecie, który ma już w dorobku pięć albumów studyjnych, basiście towarzyszą Joanna Duda (instrumenty klawiszowe), Marek Pospieszalski(saksofon), Oskar Török (trąbka) i Qba Janicki (perkusja). Najnowszy album WMQ, „Spirit To All”, ukazuje się 23 września 2022 w dwóch wersjach – polskiej, wydanej przez e-muzyka i międzynarodowej, w brytyjskiej wytwórni Whirlwind Recordings.

Edycja albumu na nasz kraj znacząco różni się od międzynarodowej. Okładki obu wersji, zaprojektowane przez Mateusza Holaka, utrzymane są w innej kolorystyce. A co najważniejsze, dwa utwory, „Grey Day” i „Alchemia” są obecne wyłącznie w wydaniu polskim.


Nagrywany w 2021 w warszawskim studiu Black Kiss album jest, jak przyznaje sam Wojtek Mazolewski, odpowiedzią na duchowe potrzeby. Zawarte na nim utwory są muzyczną manifestacją różnych uczuć i stanów ducha, a także odbiciem życiowej podróży – duchowej i wewnętrznej. Lider WMQ komentuje:

„Od wielu lat byliśmy w permanentnej trasie koncertowej. W roku 2021, pomimo ograniczeń w podróżowaniu i tym podobnych przeszkód, chcieliśmy powiedzieć – jesteśmy tu i jesteśmy razem. Przekazać, że czujemy się złączeni z naszymi słuchaczami i przyjaciółmi w Polsce i w różnych miejscach na świecie, wyrazić wdzięczność za ich wsparcie, przyjaźń i obecność.

To płyta o potrzebie duchowości, czułego pełnego zrozumienia i tolerancji rozwoju. Przygotowując się do nagrań, poczułem łączność między mną a wszystkim, co mnie otacza. Wewnątrz mnie pojawił się impuls, by wyrazić swoją jedność z otoczeniem. Zespół czuł tę samą potrzebę, a najlepszym sposobem, by ją wyrazić była muzyka”.

Album charakteryzuje unikatowe, eksperymentalne podejście zespołu do warstwy rytmicznej, zainspirowane dokonaniami Sun Ra i Art Ensemble Of Chicago. Jest ono niezwykle ważne dla zrozumienia idei albumu. Partie instrumentów perkusyjnych  nagrywali wszyscy muzycy Quintetu, a część z nich – bez muzyki w odsłuchu. W ten sposób musieli intuicyjnie podchwycić rytm i puls. Wojtek Mazolewski podkreśla:

„Ten eksperyment uczynił brzmienie WMQ jeszcze bogatszym. Tworząc je, świetnie się bawiliśmy. To zbliżyło nas do siebie na nowo i obudziło w nas zmysł przygody. Jako zespół naprawdę narodziliśmy się na nowo”.