• Strona główna  
  • George FitzGerald i SOAK z utworem „Rainbows and Dreams” – premiera płyty już 2 września
- Nowe utwory i klipy

George FitzGerald i SOAK z utworem „Rainbows and Dreams” – premiera płyty już 2 września

George FitzGerald udostępnił kolejny fragment swojego nadchodzącego albumu zatytułowanego „Stellar Drifting”. Utwór „Rainbows and Dreams” zawiera udział nominowanej do nagrody Mercury Prize SOAK. Nowy singiel to pulsujący kawałek cudownej elektroniki z oddychającym, ekspansywnym wokalem SOAK, który dodaje do utworu wszechobecnego poczucia fascynacji. To pięknie glitchowe dzieło z pewnymi klubowymi elementami. Integruje je w panoramiczny krajobraz dźwiękowy, […]

George FitzGerald udostępnił kolejny fragment swojego nadchodzącego albumu zatytułowanego „Stellar Drifting”. Utwór „Rainbows and Dreams” zawiera udział nominowanej do nagrody Mercury Prize SOAK. Nowy singiel to pulsujący kawałek cudownej elektroniki z oddychającym, ekspansywnym wokalem SOAK, który dodaje do utworu wszechobecnego poczucia fascynacji. To pięknie glitchowe dzieło z pewnymi klubowymi elementami. Integruje je w panoramiczny krajobraz dźwiękowy, tworząc dźwiękową supernową, która naprawdę wciąga słuchacza.

Na temat utworu, George powiedział:

„Utwór jest prawdziwym kolażem różnych sesji. Pewnego dnia spędzałem czas z naszym  wspólnym przyjacielem Joelem Pottem i on puścił mi wokal SOAK, nad którym pracowali. Pomyślałem, że jest piękny, więc zapytałem, czy mógłbym spróbować go jakoś zinterpretować. W mojej głowie słyszałem, że będzie on idealnie współgrał z utworem, który właśnie napisałem, a który był amalgamacją wielu improwizowanych syntezatorowych jamów. Te dwie rzeczy połączyły się idealnie w ciągu kilku pięknych dni w studio”.  

SOAK:

„Pracowałam nad kilkoma piosenkami z Joelem Pottem (legendą) kilka lat temu, po czym dość niedawno ten niespodziewany utwór po prostu pojawił się w mojej skrzynce odbiorczej ni stąd ni zowąd. Piosenka była niewiarygodną niespodzianka i zupełnie nie taka, jakiej spodziewałam się po tych ścieżkach. Uwielbiam to, co George z nich zrobił i nie mogę się doczekać by inni go usłyszeli”.


Na swoim trzecim albumie „Stellar Drifting”, George FitzGerald prezentuje muzykę  pełną zachwytu i emocji, przepełnioną lśniącymi melodiami i opalizującą elektroniką. Album jest prawdziwym postępem zarówno w rozpiętości jak i kompozycji, jest jednym z wielkich dzieł nastrojowej muzyki elektronicznej naszych czasów, ze stopami na parkiecie, ale z sercem 1000 mil nad samą ziemią, który jest jego najwspanialszą i najbardziej koncepcyjną artystyczną wypowiedzią do tej pory.

George FitzGerald od ponad dekady jest wybitną postacią w muzyce elektronicznej, będąc jedną nogą w podziemiu, a drugą w mainstreamie. Był w czołówce brytyjskiej sceny, kiedy pracował w kultowej londyńskiej Black Market Records, a następnie spędził dekadę w Berlinie, wydając w uznanych wytwórniach, takich jak Aus i Hotflush Recordings zanim podpisał kontrakt z Domino i przeszedł od roli producenta klubowego do artysty albumowego. Następnie pojawiły się dwa cieszące się uznaniem krytyków albumy, „Fading Love” z 2015 roku i „All That Must Be” z 2018 roku, zawierające współpracę z takimi artystami jak Bonobo i Tracey Thorn i podnoszące jego brzmienie do bardziej klimatycznego i ogólnoświatowego statusu.

JazzSoul.pl © 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.