PJ Morton i BJ The Chicago Kid postanowili oddać hołd królowi soul Samowi Cooke’owi i wykonać jego utwór „Bring it on Home to Me”. Do współpracy zaprosili Kenyon’a Dixon’a i Charlie Bereal’a. Kolejnym powodem nagrania nowej wersji przeboju Cooke’a była nominacja do Oscara dla Leslie Odom Jr., który w filmie „One Night in Miami” brawurowo wcielił się w postać muzyka.


Fabuła filmu opiera się na spotkaniu Cassiusa Clay’a, Malcolma X, Sama Cooke’a i Jima  Browna, którzy chcą odmienić losy segregacji rasowej na południu Stanów Zjednoczonych.