Ogłoszone nominacje do Fryderyków 2021 w dziewiętnastu kategoriach muzyki rozrywkowej i trzech kategoriach jazzowych to wynik głosowania Akademii Fonograficznej – grona ponad 1,5 tys. artystów, twórców, producentów, dziennikarzy muzycznych i przedstawicieli branży fonograficznej.

Aż cztery nominacje do tegorocznych Fryderyków otrzymał Krzysztof Zalewski – jako autor, kompozytor (wspólnie z Andrzejem Markowskim), producent muzyczny oraz za płytę „Zabawa” – w kategorii Album Roku Pop Alternatywny. O statuetkę w czterech kategoriach ubiegać się będzie także sanah. Nominacje otrzymały też teledyski Krzysztofa Zalewskiego i sanah – „Annuszka” w reżyserii Moniki Brodki i Przemka Dzienisa oraz „Szampan” w reżyserii Michała Pańszczyka. Czterema nominacjami wyróżniono także Lanberry.

Bardzo cieszy wprowadzenie na nowo kategorii Album Roku Soul, R’n’b, Gospel. Nominowane zostały trzy albumy: „Odwilż” Pauliny Przybysz, „IDeal” Rosalie. oraz „Pan od muzyki” Bartka Królika.

W kategorii Fonograficzny Debiut Roku cztery z pięciu nominacji przypadły artystom hiphopowym. Otrzymali je Mata (nominowany także za płytę „100 dni do matury” w kategorii hip hop), Miły ATZ, Sobel i Zdechły Osa. W gronie debiutantów znalazła się także jedna kobieta – Ptakova, reprezentująca pop alternatywny.

Zdecydowanym liderem w muzyce jazzowej okazał się Michał Tomaszczyk, który otrzymał nominacje we wszystkich trzech kategoriach: jako jazzowy artysta, debiutant oraz dla albumu „Sketches from the North”, nagranego wspólnie ze szwedzkim kontrabasistą Petterem Olofssonem. Nominację uzyskały także dwie płyty wydane w legendarnej wytwórni ECM: „Lonely Shadows” Dominika Wani oraz „Arctic Riff” nagrany przez trio Marcina Wasilewskiego z amerykańskim saksofonistą Joe Lovano. Obaj muzycy wyróżnieni zostali także nominacją w kategorii Jazzowego Artysty Roku.

Ikona polskiej piosenki – Krzysztof Krawczyk, światowej sławy pianista jazzowy – Adam Makowicz oraz wybitna śpiewaczka – Jadwiga Rappé i znakomity dyrygent Jan Łukaszewski – oto laureaci tegorocznych Złotych Fryderyków. Te szczególne wyróżnienia przyznaje Akademia Fonograficzna najbardziej zasłużonym postaciom polskiej kultury muzycznej za całokształt osiągnięć artystycznych.

Pełną listę nominowanych możecie sprawdzić klikając tutaj.

Fryderyki to nagrody przyznawane przez Akademię Fonograficzną, czyli powołane przez Związek Producentów Audio Video jury, w skład którego wchodzi ponad 1,5 tys. artystów, twórców, producentów, dziennikarzy i reprezentantów branży fonograficznej. Nominowani do Fryderyków wyłaniani są w drodze tajnego głosowania wszystkich członków Akademii podzielonej na trzy sekcje: muzyki rozrywkowej, poważnej i jazzowej. Członkowie Akademii mogą należeć wyłącznie do jednej sekcji i tylko w jej obrębie mają prawo głosu. Dzięki temu każdy ma szansę wypowiedzieć się w tej dziedzinie muzyki, która jest mu najbliższa. 

W tegorocznej edycji Fryderyków o nominacje ubiegało się 321 albumów, 402 teledyski i 355 utworów, w tym 54 jako nowe wykonania dawnych piosenek. Niemal 260 twórców rywalizowało w kategoriach Autor Roku i Kompozytor Roku, a 127 producentów – w kategorii Producent Muzyczny Roku. O miejsce w pierwszej piątce najważniejszych debiutantów ubiegłego roku walczyło 85 artystów.

O miano najlepszych płyt jazzowych ubiegało się 99 albumów. O nominację w kategorii Jazzowy Artysta Roku walczyło 103 muzyków, a piątkę najlepszych debiutantów Akademia wybrała z grona 19 jazzmanów i jazzmanek.