Gallant stara się zrobić wszystko co może aby wrócić do swojej dziewczyny. Wszystko to w klipie do utworu „Comeback”. Za reżyserię klipu odpowiada Benett Johnson.


O samym utworze Gallant mówi następująco:

„Miałem problem ze znalezieniem inspiracji, a jednocześnie miałem w głowie te małe fragmenty r’n’b z 2000 roku, których nigdy nie zamieniłem w coś sensownego. Kiedy w końcu zamknąłem się w pokoju i powiedziałem sobie, że nie mogę tego tak zostawić. Spojrzałem na te wszystkie utwory jakie napisałem i poczułem, że w dziwny sposób mogą się wzajemnie uzupełniać. Ostatecznie zamieniły się w jedną piosenkę pełną nostalgii i tęsknoty.”


Gallant opuścił Warner Records i jak narazie jest „wolnym strzelcem”. „Comeback” jest zwiastunem nadchodzącej EPki „Neptune”, która ukaże się w tym roku. Ma ona zapoczątkować nową erę w twórczości artysty.