Albo Inaczej wraca w nowej odsłonie! Kolejny hip-hopowy klasyk doczekał się nowej interpretacji. „Trze’a było” z repertuaru Tego Typa Mesa wykonała Paulina Przybysz!

Choć pierwszy raz w koncertowym składzie Albo Inaczej Paulina znalazła się już pod koniec zeszłego sezonu letniego podczas Fest Festiwalu w Chorzowie, dopiero dziś możemy posłuchać jej autorskiej wersji nagrania Mesa. „Trzeba było zostać dresiarą” to soulowo-jazzowa wariacja na temat jednego z najpopularniejszych nagrań Mesa. Za nową aranżacje muzyczną odpowiadają Night Marks Electric Trio. Okładkę oraz animację obrazującą numer na YouTube przygotował Maciej Rogało.

Sama Paulina o powstaniu utworu mówi tak:

„Jako autorka piosenek i rymów, mam ogromny szacunek do literackiej warstwy dzieł więc podejście do tej piosenki wiązało się z długim procesem redagowania. Bardzo żałuję że nie mogłam dojść do zwrotki o Tribe Called Quest oraz o systemie penitencjarnym ale gęstość nawijki Piotrka w przekładzie na jednak piosenkę mogłaby trwać 10 minut i serio, przysięgam najpierw do tego doszło co było mega zabawą. Po pogodzeniu się z odcinaniem poszczególnych fragmentów powstał skrót przekazu. Z chłopakami znanymi jako Night Marks pracuję od lat więc to było bardzo naturalne i jak dla mnie klasycznie jakościowe spotkanie.”

Choć „Trzeba było zostać dresiarą” nie zapowiada trzeciej części projektu, nowe nagrania spod szyldu Albo Inaczej usłyszymy już bardzo niedługo.


Albo Inaczej
W 2015 w pionierski sposób połączyli odległe pokolenia polskiej muzyki. Na jednym krążku, a później na jednej scenie spotkali się m.in. Krystyna Prońko, Ewa Bem, Zbigniew Wodecki, Pezet czy Eldo. Legendy krajowej estrady wyśpiewały kultowe hip-hopowe utwory z przełomu wieków. Po kilku latach projekt doczekał się nowej odsłony. Na płycie Albo Inaczej 2 usłyszeliśmy m.in. Natalię Nykiel, Justynę Święs, Krzysztofa Zalewskiego czy Igora Walaszka z zespołu Bass Astral & Igo. Podobnie jak przy pierwszej płycie artyści zaśpiewali teksty zaczerpnięte z klasyki polskiego hip hopu do specjalnie na tę okazję skomponowanej przez Mariusza Obijalskiego muzyki. Materiał z obu płyt mogliśmy usłyszeć na żywo w takich miejscach jak Spring Break, Fest Festival czy Warsaw Challange. 

Paulina Przybysz znana jest z takich składów i wcieleń jak Sistars, Pinnawela, RiTa Pax, Archeo. Rocznik ’85, pamięta dobrze lata dziewięćdziesiąte i mocno szanuje historię muzyki, ale z tym bagażem chętnie nurkuje w nowe brzmienia. Dorastała w busie z kolegami z Sistars i siostrą, ale po zawieszeniu działalności zespołu szybko przeszła do nowych wydawnictw. W 2017 powróciła na scenę pod swoim imieniem i nazwiskiem, z nagrodzoną Fryderykiem za najlepszy album elektroniczny płytą „Chodź Tu”.

Otwartość na muzykę prowadziła ją przez niezliczoną liczbę kolaboracji studyjnych i koncertowych, między innymi ze Stanisławem Soyką, Tomaszem Stańko, Night Marks Electric Trio, Pharoahe Monch, Keyon Harold, Krzysztofem Zalewskim… Ta lista się nie kończy, bo Paulina nie umie odmawiać sobie muzycznych poszukiwań i połączeń. W 2020 światło dzienne ujrzał jej najnowszy album „Odwilż”.