„IDeal” to przede wszystkim rozliczenie Rosalie. z ostatnimi dwoma latami na scenie. Życiem w ciągłej trasie, nowymi doświadczeniami i oczekiwaniami. To z jednej strony poszukiwanie twórczej tożsamości, a z drugiej próba odnalezienia równowagi między życiem prywatnym i pracą artystyczną. Tytułowy utwór to jedyna piosenka na płycie zaśpiewana po angielsku. Przeczytajcie co Rosalie. ma do powiedzenia o każdym z utworów:

Spływa

Utwór otwierający płytę i jeden z pierwszych, które w ogóle powstały z zamiarem wstawienia go na album. Jordah czyli osoba odpowiedzialna za produkcję, to postać z którą zaczęłam współpracę już 5 lat temu. Przy każdym wydanym moim krążku musiało pojawić się coś od Mateusza, za dobrze nam się razem pracuje żeby z tego rezygnować.  

„Spływa” ukazuje cały proces związany z moim wyjściem na scenę.  Zawsze mam takie wrażenie jakby każda sekunda z tym związana rozciągała się jak na slow motion i nagle zaczynam dostrzegać każdy ruch, oddech, przyspieszone tętno. 

Najbliżej

Nikt tak jak Chloe Martini! Ta kobieta jest moim totalnym odkryciem, tytan pracy i zdolna bestia. Naszą główną inspiracją był nikt inny jak Kaytranada. Od samego początku doskonale wiedziałyśmy, że ma być to taneczny numer właśnie w jego stylu. Utwór początkowo powstał po angielsku (ja prawie każdy numer na tej płycie) a za tekst odpowiedzialny jest Michał Wiraszko, z którym już nie raz działałam. 

Nie mów

Główną inspiracją do tego utworu była scena z kultowego filmu „GREACE”. Olivia Newton-John oraz John Travolta flirtujący ze sobą w wesołym miasteczku. Były to zaloty, w których każde z nich pokazywało swoje najmocniejsze strony. Nie mów miało jednak rozwiązywać się troszkę inaczej… nic mi z tych zalotów, wracam do domu do najlepszego ze wszystkich i już.

Chmury

Mam ogromny sentyment do tego utworu. To taka pierwsza moja współpraca 1:1 z Ment xxl. Zawsze działaliśmy wraz z Rasem także byłam bardzo ciekawa co nam z tego wyjdzie. Tekst utworu pisałam jeszcze w mieszkaniu w Poznaniu. Miałam wtedy dużą fazę na poezję japońską, chyba mnie wyciszała i dawała sporo spokoju. Na podstawie wielu przeczytanych tekstów postanowiłam nawiązać do poezji z epoki Tang. Utwór jest bardzo romantyczny i melancholijny.

Moment

Tutaj historia jest nawet całkiem zabawna. Piosenka powstała najpierw na zupełnie innym bicie, bit został mi zabrany sprzed nosa a ja postanowiłam wziąć swoją melodię pod pachę i zanieść ją do Michała Lange i Marcina Makowca. Chłopacy byli mega podjarani i po wielu godzinach spędzonych z nimi w studio powstał właśnie „Moment”. Podczas tej 2-letniej pracy nad albumem miałam wiele chwil słabości i nerwów. „Moment” powstał właśnie podczas takiego okresu i do teraz jak go słyszę czy śpiewam przywraca mi te trudniejsze chwile a nawet wzrusza. 

Ciemność

Baaardzo chciałam żeby pojawił się również taki vintageowy, hip-hopowy numer. Od samego początku wiedziałam, że bardzo chciałabym go zrobić z nikim innym jak z schafterem. Nie wiem jak można być tak młodym i tak dobrze rozumieć brzmienie z lat 90. 

Ideal

Na tyle lubię śpiewać po angielsku, że postanowiłam chociaż jeden utwór przemycić na płytę w obcym języku. Pierwszy raz pisałyśmy tekst wspólnie z Chloe, Ania już  od dłuższego czasu mieszka w Anglii i dzięki temu konsultacja z tekstem przebiegła super sprawnie. Utwór nawiązuje do relacji damsko męskiej, idealnej, czyli macie do czynienia z prawdziwym rnb songiem. 

Chodź, chodź, chodź.

Najtrudniejszy utwór do nagrania w studio, definitywnie. Ras na podstawie mojej lini melodycznej napisał tekst w którym strzelam słowami jak z procy. Moje pierwsze podejścia w studio dostarczały mi sporo zabawy hahah. Tak na prawdę cała płyta była dla mnie wyzwaniem bo postanowiłam bawić się barwą swojego głosu: można usłyszeć trochę rapowania, bardzo niski wokal a po chwili delikatne i wysokie partie. Co wcale nie jest takie proste jak się okazuje. 

Zanim pójdę

Jestem raczej jedną z tych wokalistek, które bardzo cenią sobie swoje życie prywatne. Bardzo wybiórczo podchodzę do dzielenia się tym co przeżywam wraz z rodziną ale zawsze jestem ze swoimi fanami bardzo szczera. Czasami bywa wokół nas, artystów spore zamieszanie, masa pracy, sesje zdjęciowe, klipy, wywiady, koncerty. Tego jest bardzo dużo i bywa, że mam tego najzwyczajniej dość. Zanim pójdę jest numerem, który nawiązuje do funkcjonowania i życia w branży muzycznej i moich odczuć z tym związanych.

Zapomniałam jak

Wszyscy, którzy znają mój poprzedni album „Flashback” wiedzą ,że jednym z singli był utwór pod tytułem „A Pamiętasz jak”. To pewna klamra. Przy płycie „IDeal” przestałam żyć wspomnieniami, zaczęłam skupiać się zdecydowanie bardziej na teraźniejszości. Im starsi jesteśmy, tym mniej przywiązujemy uwagę do tego co było bo mamy świadomość tego, że na przestrzeni naszego życia jest to tylko jedno z wielu wydarzeń, które będziemy przeżywać i może w sumie  nie warto do niego wracać tylko lepiej o nim zapomnieć. 

Album możecie zakupić, m.in. tutaj.