Wpuść dwóch rozjuszonych jazzmanów z Toronto i czwórkę muzyków z chłodnych synth-popowych zaułków Göteborga, a zrozumiesz, czym żyje młodzież i kogo prasa typuje na kulturowych następców Air czy Royksopp. Zapomnij o skąpanej w popowych dźwiękach papce.

„Tried” to utwór, w którym współczesna elektronika pokazuje swoje emocjonalne oblicze.

Tak oto na tle futurystycznych dźwięków zmutowanych z nowoczesnym R&B, z basem zawieszonym tak nisko, że można się o niego potknąć, BADBADNOTGOOD i Little Dragon bezkompromisowo, ale od serca wykłada całą prawdę o elektronicznej relaksacji.

Posłuchajcie utworu „Tried”!

Już dawno, nikt w tak urzekający sposób nie nadał nowego muzycznego wymiaru postklubowej odnowie biologicznej. Nikt w tak bezkolizyjny sposób nie połączył w jedną klubową arkadię chilloutowych komnat i pulsujących feerią świateł neosoulowych parkietów. Jest w tej analogowej rozkoszy spod znaku nowoczesnego easy listening miejsce na elektroniczną delikatność i jazzową zadziorność, jest miejsce na niebiańskie zaśpiewy Yukimi Nagano – wokalistki Little Dragon. Piękny utwór.