Jono McCleery – ulubieniec Cheta Fakera i Finka, powrócił ze znakomitym lirycznym albumem „Pagodes”. Wczoraj zakończyła się krótka trasa artysty w naszym kraju. Na finał zagrał w warszawskiej Kulturalnej.

Sala wypełniona była po brzegi, słychać było jednie gitarę oraz przeszywający wokal Jono. Z każdym kolejnym utworem brawa i podziw publiczności były coraz większe. Poniżej kilka zdjęć z koncertu.