Co ma zrobić debiutujący zespół, który przez przypadek stał się jednym z najmocniejszych filarów neo-soulowej sceny? Nagrać bardzo taneczny utwór!

Kariera duetu Lion Babe zaczęła się 3 lata temu od ukazania się ich pierwszego singla „Treat Me Like Fire“. Wydawali wprawdzie niemal rokrocznie nowe utwory, niektóre, z „Wonder Woman” na czele, trafiały na listy przebojów, ale dopiero najnowszy, taneczny „Where Do We Go” pochodzący z zapowiadanego na początek 2016 roku debiutanckiego albumu „Begin”, zwrócił na Lion Babe uwagę całego świata.

W najnowszej propozycji duet klubowe rytmy do tańca zdecydowanie przedkłada nad dawną neo-soulową stylistykę. Więcej, do produkcji całej płyty zaprosił do współpracy tuzów progresywnego dance’u – Pharrella Williamsa czy Marka Ronsona. Zaskakuje przy tym fakt, jak łatwo przychodzi muzykom produkować nagrania z kręgu zupełnie odmiennych, wydawałoby się, gatunków. Oby tylko Lion Babe nie zraziło do siebie starych fanów i szaleńczo nie podążyło taneczno-radiową ścieżką.