Każdy kto uważa, że przekraczanie muzycznych granic jest dobre powinien posłuchać muzyki José Jamesa. Ten wokalista doskonale to udowodnił łącząc jazz z hip-hopem i rockiem. Cały ten „muzyczny gulasz” mogliśmy usłyszeć na wydanej w 2008 roku debiutanckiej płycie „Dreamer” czy też na wydanej w zeszłym roku płycie „While You Were Sleeping”.

Ten utalentowany wokalista współpracował z takimi artystami jak Flying Lotus, Emily King czy Pino Palladino. Jego gatunek, na przekór leniwy, połączony z niezwykłym talentem wokalnym i integralnością muzyczną świadczyć mogą o jego sile twórczej.

Ostatnim albumem tego 37-letniego artysty jest „Yesterday I Had The Blues: The Music of Billie Holiday”. Krążek ten jest jednym z najbardziej osobistych płyt w jego dyskografii. Składa on hołd  swojej muzycznej „matce” Billie Holiday, która zapaliła twórczy ogień w sercu młodego Jamesa. Producentem krążka został legendarny Don Was.

Ostatnio José James udzielił wywiadu dla „Playback”, gdzie wspomina o swoich lekcjach oraz o zmieniających się regułach w muzycznej branży. James twierdzi również, że jest to najbardziej ekscytujący czas aby być artystą. Cały wywiad możecie obejrzeć poniżej.