Kilka miesięcy temu Miguel i Frank Ocean nawiązali współpracę, którego efektem był singiel „Coffee„. Teraz między artystami zapowiada się konflikt, a to wszystko za sprawą jednego wywiadu, którego udzielił Miguel.

W rozmowie z dziennikarzem brytyjskiego tygodnika „The Sunday Times” wokalista znany z przeboju „Adorn” w dość nieprzyjemny sposób skomentował współpracę z kalifornijskim piosenkarzem.

Nie powiedziałbym, że jesteśmy kolegi. Jeśli miałbym być zupełnie szczery – i nie chcę tutaj nikogo urazić – to autentycznie wierzę, że robię lepszą muzykę.

Tuż po publikacji wywiadu wielu fanów stanęło w obronie Oceana i publikowali na Twitterze posty, w których wyznawali, że nie mogą doczekać się nowego albumu artysty. Przypomnijmy, że ostatnia płyta Franka Oceana zatytułowana „channel ORANGE” ukazała się w 2012 roku. Sam artysta nie skomentował jeszcze całego wydarzenia.

Warto przypomnieć, że tydzień temu ukazała się nowa, trzecia płyta studyjna Miguela zatytułowana „Wildheart„.