Już dzisiaj w USA miejsce będzie miała jedna z najsłynniejszych imprez sportowych na świecie – Super Bowl.

Od lat nie jest to już jednak wydarzenie kojarzone tylko ze sportem. Miliony fanów na całym świecie czekają na ogłoszenie artysty, a potem na jego występ w przerwie między rozrywkami. Dwa lata temu mieliśmy przyjemność oglądać fenomenalny występ Beyoncé (więcej TUTAJ). I naprawdę nie możemy odmówić sobie i Wam przyjemności obejrzenia tego jeszcze raz:

W tamtym roku publikę Super Bowl rozgrzewał Bruno Mars (więcej TUTAJ). Na scenie obok artyści pojawił się Red Hot Chili Peppers.

Czy tegoroczny występ Katy Perry oraz Lennego Kravitza także zostanie nam na dłużej w pamięci jak dwa poprzednie? Ciężko powiedzieć. Podoba nam się jednak połączenie klimatów i mamy nadzieję, że całokształt nas zaskoczy i będzie pozytywnie. Ostateczne rozwiązanie tej kwestii nastąpi już dzisiejszej nocy. Czekamy!

Ktoś z Was zamierza oglądać? My na pewno!