Polski rynek muzyczny to naprawdę fascynujące, zadziwiające zjawisko. Z jednej strony przypomina inne rynki na całym świecie, z drugiej rządzi się własnymi, często nieodgadnionymi, zaskakującymi regułami. Jest świat estrady, rozbłyskany, kolorowy, obecny w telewizji, radiu i pismach. Jest i podziemie, gdzie powstaje mnóstwo fascynującej muzyki.

Są artyści, którzy bez błysku fleszy więdną, sa tacy, którzy wolą pozostać w cieniu. Są ci, dla których muzyka to całe życie, są ci, dla których to zawód, źródło utrzymania. Jest w końcu cała rzesza tych, którzy tym artystom się przyglądają, przysłuchują.

Impreza z założenia jest miejscem spotkań – fanów z artystami, muzyków z wydawcami, nauczycieli z uczniami, Polaków z naszymi zagranicznymi gośćmi. Każdego, kogo w jakiś sposób muzyka porusza.

Poprzednie edycje udały się. Zeszłoroczne Targi odwiedziło ponad 10 tysięcy osób, na panelach i koncertach był komplet. Dlatego w tym roku organizatorzy postanowili zorganizować trzecią edycję Europejskich Targów Muzycznych „Gazety Co Jest Grane”, aby znów po brzegi wypełniła się koncertami, spotkaniami, seansami filmowymi, wykładami czy wystawami.

Poniżej kilka zdjęć, z tegorocznej edycji.

[nggallery id=273]